
BUDY GŁOGOWSKIE, PODKARPACIE. Zasoby surowca starczą na kilkadziesiąt lat.
Pod Rzeszowem, w Budach Głogowskich, odkryto duże złoże wysokometanowego gazu. Roczne wydobycie może wynieść 20 mln metrów sześciennych. Czy mieszkańcy Podkarpacia mogą dzięki temu liczyć na niższe rachunki za gaz?
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo uzyskało już przemysłowe przypływy gazu z odwiertu w Budach Głogowskich. Poszukiwawczy odwiert ma głębokość 1350 metrów. Surowiec cechuje się dużą zawartością metanu. PGNiG zamierza włączyć odwiert Królewska Góra-1 K do eksploatacji poprzez podłączenie do infrastruktury Ośrodka Zbioru Gazu Kupno (gm. Kolbuszowa). Nastąpi to pod koniec 2019 r.
Prezes PGNiG, Piotr Woźniak, podkreśla, że pozytywny wynik kolejnego odwiertu na Podkarpaciu potwierdza potencjał tego rejonu. To nowo odkryte złoże znajduje się na koncesji Ropczyce-Bratkowice-Strzyżów, której PGNiG jest jedynym udziałowcem. Ze wstępnych szacunków wynika, że całkowite zasoby z Bud Głogowskich mogą zawierać aż 20 mld metrów sześciennych gazu. Eksploatacja może więc potrwać kilkadziesiąt lat.
Czy eksploatacja gazu w Budach Głogowskich pozwoli na obniżenie cen gazu dla mieszańców Podkarpacia?
– Odkryte złoże gazu w Budach Głogowskich nie wpłynie na obniżenie cen gazu, który jest dostarczany do podkarpackich domów – wyjaśnia Łukasz Ruciński z Departamentu Public Relations w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie w Poznaniu. – Nie jest tak, że jeśli na Podkarpaciu są takie zasoby, to mieszkańcy tego regionu z tego powodu będą płacili mniej za gaz. Niezależnie skąd pochodzi surowiec, to obowiązują ceny ogólnopolskie, które ustala Urząd Regulacji Energetyki.
Mariusz Andres


