
RZESZÓW. W 2020 r. na dworcu PKP nie będzie już przeprawy nad torami.
Mieszkańcy Rzeszowa nie chcą, żeby 112-letnia kolejowa kładka z okolic dworca PKP Rzeszów Główny została wyburzona. Za jej rozbiórką są PKP Polskie Linie Kolejowe, nie pomogły nawet protesty rzeszowian, którzy nie chcieli do tego dopuścić. Kolej zdecydowała o przenosinach tego obiektu w dwa różne rejony Rzeszowa.
PKP Polskie Linie Kolejowe są nieugięte. Mimo że za pozostawieniem kładki w dotychczasowym miejscu są działacze Podkarpackiego Stowarzyszenia Sympatyków Kolei i Stacji Rzeszów Dziki i choć w jej obronie opowiedziało się 1500 mieszkańców, to kolej już postanowiła o demontażu przeprawy nad torami.
Ta 140-metrowa kładka zlokalizowana nad torami ma być podzielona na dwie części. Jeden jej fragment stanie na połączeniu ulic Grunwaldzkiej i Sienkiewicza. Drugi postawiony zostanie w okolicach stacji Rzeszów Staroniwa. Demontaż kładki PKP PLK zapowiedziały PKP PLK w związku z planowaną modernizacją stacji Rzeszów Główny, którą zaplanowano na lata 2018 – 2021.
– Kładka zostanie podzielona na dwie historyczne części – informuje Dorota Szalach, rzecznik prasowy PKP PLK. – Kładka ma skomunikować ulicę Wyspiańskiego z ul. Pułaskiego. Takie są nasze plany, ale nie zostały jeszcze zatwierdzone. Trzeba je jeszcze skonsultować z konserwatorem zabytków.
Już wiadomo, że kładka zostanie przeniesiona dopiero po wybudowaniu podziemnego przejścia kolejowego, które ma ją zastąpić. Ta przeprawa nad torami ma być zlikwidowana w połowie 2020 roku.
Mariusz Andres



One Response to "Kolejową kładkę przeniosą w dwa miejsca"