Być jak europoseł

Polscy europosłowie, o których brukselskich sukcesach raczej nie słychać, bogacą się na potęgę! Fot. Wit Hadło
Polscy europosłowie, o których brukselskich sukcesach raczej nie słychać, bogacą się na potęgę! Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Działki warte setki tys. zł, kilka mieszkań i miliony na kontach – oto majątki europosłów. Bogacą się nawet ci, którzy głoszą, że Unia ich…okrada.

Właśnie opublikowano oświadczenia majątkowe posłów do Parlamentu Europejskiego za 2017 r. Oszczędności niektórych z nich opiewają na kilka milionów złotych. Najwięcej zgromadzili Karol Karski z PiS oraz Danuta Hübner z PO. Politycy z Podkarpacia plasują się nieco niżej w rankingu najbogatszych, ale i tak nie powinni narzekać. Jakim majątkiem mogą się pochwalić?

Tomasz Poręba posiada oszczędności w kwocie 40 tys. euro. Wspólnie z żoną mają trzy mieszkania. 64-metrowe za 400 tys. zł, 125-metrowe za 250 tys. euro oraz 116-metrowe wycenione na 140 tys. euro. Polityk jest również właścicielem gruntów o łącznej wartości ponad 1 mln zł. A w jego garażu stoją Honda CRV z 2013 r. oraz Mazda 6 z 2015 r.

Jak Poręba przyznał w oświadczeniu, prowadzi za granicą firmę „o profilu turystycznym”, a w związku z czym zarobił w ubiegłym roku 6 tys. zł. Z tytułu pełnienia funkcji europosła otrzymał natomiast pensję w kwocie ponad 102 tys. euro. oraz dietę – 50 tys. euro. ponadto zarobił 25 tys. zł na wynajmie mieszkania.

Stanisław Ożóg ma na swoim koncie 83 tys. zł oraz prawie 39 tys. euro. Wraz z żoną są właścicielami mieszkania o pow. 65 mkw. i wartości to 300 tys. zł, a także o pow. 50 mkw. Wycenionego na 350 tys. zł. Według oświadczenia żona posiada jeszcze dom o pow. 180 mkw. za 300 tys. zł. W skład majątku europosła wchodzi również gospodarstwo rolne, które ma nieco ponad 1 ha. Jego wartość to 50 tys. zł. Samochody, którymi jeździ Ożóg to Toyota Corolla (2005 r.) I Honda HR-V (2015 r.). Pracując w Parlamencie Ożóg otrzymał ponad 102 tys. euro. Do tego 70 tys. euro diety.

Elżbieta Łukacijewska zaoszczędziła najmniej z tej trójki, bo “tylko” 11,6 tys. zł i 12 tys. euro. Posiada za to papiery wartościowe na kwotę 160 tys. euro. Razem z mężem mają dom o pow. 283 mkw. oraz 73 mkw. o wartości 600 tys. zł oraz 75-metrowe mieszkanie zakładowe. Europosłanka jest też właścicielką prawie 3-hektarowego gospodarstwa rolnego za 90 tys. zł, a także działek budowlanych i rolnych za 217 tys. zł. Jakimi pojazdami może się pochwalić? W dokumencie wymieniła: BMW X4 z 2015 r., Volkswagena Passat z 2008 r. i Toyotę Land Cruiser z 2005 r. Do tej wyliczanki dochodzi Quad Yamaha z 2008 r. oraz traktor kosiarka z 2013 r.

Okazuje się, że spore dochody wcale nie oznaczają braku zobowiązań. Europosłanka Łukacijewska zaciągnęła bowiem kredyt hipoteczny na budowę domu na 25 lat. Do spłaty pozostało jeszcze ok. 65 tys. franków szwajcarskich.

W Polsce poseł, minister, a nawet prezydent nigdy nie zarobi tyle, co w Brukseli. Pensja europosła wynosi ok. 8,5 tys. euro. do tego dochodzi dieta poselska (ponad 300 euro dziennie). Europoseł otrzymuje także zwrot za tzw. koszty ogólne, czyli za prowadzenie biura poselskiego, rachunki, czy koszty użytkowania sprzętu komputerowego (ponad 4 tys. euro miesięcznie), a także za koszty podróży.

O tym, że piastowanie funkcji europosła naprawdę się opłaca świadczy też wysokość emerytury. Za każdy rok przepracowany w Parlamencie Europejskim przysługuje mu świadczenie w wys. 3,5 proc. wynagrodzenia zasadniczego, a więc ok. 1250 zł. Po pięciu latach to ponad 6 tys. zł. Po dwóch lub trzech kadencjach to naprawdę gigantyczne pieniądze.

Wioletta Kruk

4 Responses to "Być jak europoseł"

Leave a Reply

Your email address will not be published.