W powiecie lubaczowskim będą poszukiwać złóż gazu i ropy

Co ciekawe, poszukiwania surowców mają być prowadzone na gruntach publicznych jak i tych... prywatnych. Zanim to jednak nastąpi, wcześniej zgodę na rozpoczęcie prac będzie musiał wydać właściciel działki. Fot. Wit Hadło
Co ciekawe, poszukiwania surowców mają być prowadzone na gruntach publicznych jak i tych… prywatnych. Zanim to jednak nastąpi, wcześniej zgodę na rozpoczęcie prac będzie musiał wydać właściciel działki. Fot. Wit Hadło

POW. LUBACZOWSKI. Od początku roku w różnych miejscach na Podkarpaciu odkryto złoża cennych surowców.

We wrześniu na terenie powiatu lubaczowskiego rozpoczną się poszukiwania złóż gazu i ropy naftowej. Specjalistyczne badania poprowadzone zostaną metodą sejsmiczną pozwalającą na m.in. stworzenie trójwymiarowego obrazu budowy ziemi. Owy obraz pomóc ma w nowych odkryciach. To wcale nie odległy scenariusz, gdyż jeszcze kilka miesięcy temu koło Cieszanowa odnaleziono bogate złoża gazu.

W lutym PGNiG informowało, że na terenie koncesji Lubliniec-Cieszanów odkryto cenne złoża pozwalające na wydobycie 20 mln m3 gazu ziemnego rocznie. – To kolejne w ostatnim czasie odkrycie na Podkarpaciu, dlatego z dużym powodzeniem stosujemy tam nowe metody poszukiwań – mówił wówczas Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG SA. Teraz powoli ruszają poszukiwania złóż surowców w innych miejscach na terenie powiatu lubaczowskiego.

Jak wyglądają badania terenu? Prowadzone są one metodą sejsmiczną. – Pomiary sejsmiczne polegają na kontrolowanym wzbudzaniu fali sejsmicznej, która przenika w głąb ziemi, odbija się od kolejnych warstw geologicznych i powraca na powierzchnię, gdzie jest rejestrowana za pomocą specjalnych czujników zwanych geofonami – wyjaśniają przedstawiciele PGNiG. Mówiąc prościej, czynności te pozwalają finalnie na skonstruowanie trójwymiarowego obrazu budowy ziemi i zweryfikowanie czy znajduje się w niej gaz ziemny i ropa naftowa.

Gdzie będą prowadzone prace? – Jak wynika z pism, które otrzymaliśmy chodzi m.in. o teren Uszkowiec, który jest przysiółkiem Oleszyc (pow. lubaczowski) – wyjaśnia Janusz Waldemar Zubrzycki, wiceburmistrz Lubaczowa. – W ziemi będą tworzone płytkie otwory wiertnicze o głębokości 60m w celu badania stref niskich prędkości – dodaje. Badania rozpoczną się we wrześniu i swym zasięgiem obejmą gminy: Stary Dzików, Oleszyce, Wielkie Oczy, Cieszanów oraz gminę wiejską i miejską Lubaczów.

Kamil Lech

Leave a Reply

Your email address will not be published.