
Rzeszów jest dziesiątym miastem w Polsce, w którym odbyła się Regionalna Konferencja dla Przedsiębiorców i Samorządu Terytorialnego. Tworzą one płaszczyznę do nawiązywania współpracy, dzięki której samorządowcy będą bardziej przedsiębiorczy, a przedstawiciele biznesu będą kładli większy nacisk na element społeczny. Spotkanie zorganizował BGK.
– Ten cykl konferencji jest nastawiony na przedsiębiorców, czyli małe i średnie firmy. To zgodne ze strategicznym celem, o którym często wspomina premier Morawiecki, żeby zredukować największe obciążenie dla polskiej gospodarki. Przez ostatnie ponad dwadzieścia lat polskie państwo intensywnie sprzedawało różne aktywa zagranicznym inwestorom. Skutek jest taki, że co roku płaci między 90 a 100 mld zł w formie różnych transferów na rzecz tych inwestorów. Sektor małych firm blisko w 100 proc. jest polski. Jeżeli więc się rozwiną, będą inwestować w Polsce, to ta własność zostanie w rękach polskich – zauważa Przemysław Cieszyński, członek BGK. – Oczywiście kilkunastoma konferencjami się tego nie osiągnie, natomiast jest to krok, by wzmacniać ten sektor, czy pozwalać mu na kontakty z nowymi potencjalnymi odbiorcami – zaznacza. BGK realizuje bardzo wiele programów wspomagających politykę Rządu. Kwota, którą ma do udzielenia beneficjentom, to prawie 12 mld zł., z czego połowa to tzw. Regionalne Programy Operacyjne.
Problemem podejmowanym podczas spotkania była współpraca przedsiębiorców z jednostkami samorządu terytorialnego. – Współpraca między kołami gospodarczymi i kołami samorządowymi, czyli elitami poszczególnych poziomów. W tej chwili na tym poziomie zadecyduje się przyszłość i możliwości realizacji strategii Morawieckiego odpowiedzialnego rozwoju państwa. Będzie ona zależeć od współpracy między samorządami oraz gospodarką i wspólnie między regionalnym układem elit gospodarczych i samorządowych a Rządem oraz kołami politycznymi państwa – mówi dr Wojciech Myślecki. Ekspert podkreśla, że w dobrze pojętym interesie współpraca między gospodarką a samorządem terytorialnym właściwie jest konieczna we współczesnych czasach. A jakie wyzwania dziś stoją przed samorządami? Takie same jak przed państwem. Świat się błyskawicznie zmienia. Przechodzimy do nowej fazy rewolucji przemysłowej. Pojawia się wizja tzw. gospodarki sieciowej. – Stoimy wobec nowych wyzwań, na które możemy tylko wspólnie odpowiedzieć, zgrywając mocniej niż dotychczas strategie rozwojowe regionów, politykę samorządu terytorialnego i politykę państwa – zauważa dr Myślecki.
Gościem specjalnym wydarzenia był mjr Rocco A. Spencer, emerytowany żołnierz, który łączy wiedzę wyniesioną z armii ze światem biznesu. Opowiedział jak powinno wyglądać odpowiedzialne przywództwo w biznesie i samorządzie. – Przywództwo jest ważne wszędzie. Jest bardzo wielu menagerów, ale niewielu liderów. Są ludzie, tacy jak Napoleon czy Jan Paweł II, którzy urodzili się liderami. Mieli wszystkie umiejętności i wiedzieli jak z nich korzystać. Każdy z nas ma jakieś umiejętności, ale większość z nas nie jest tego świadoma i nie wie jak z tego korzystać – mówi mjr Rocco A. Spencer. Jak podkreśla ekspert, aby być skutecznym liderem, trzeba oddać organizacji część siebie i nie oczekując pieniędzy, czy czegoś extra. Stawiać potrzeby ludzi ponad własnymi. – Dla mnie wszędzie przywództwo jest takie same. Ludzie w grupach są tacy sami. Żołnierze, pracownicy czy rodzina szukają tego samego – bezpieczeństwa i sukcesu. Dla lidera biznesu nie powinno być ważne, czego on chce. Trzeba się dowiedzieć, czego oni chcą – zauważa mjr Spencer. – Wszyscy jesteśmy oceniani według umiejętności zapewnienia sukcesu organizacji. Jeśli jesteśmy w stanie to zrobić, to możemy być liderami. Jeżeli nie, jesteśmy bezużyteczni – dodaje.
wk
Artykuł sponsorowany


