Za zbyt głośną muzykę na bulwarach można dostać mandat

Policjanci mogą nałożyć mandat do 500 zł za zagłuszanie spokoju. Fot. Wit Hadło
Policjanci mogą nałożyć mandat do 500 zł za zagłuszanie spokoju. Fot. Wit Hadło

– Wszystko jest dozwolone, tylko z głową – mówią policjanci.

Coraz częściej można zauważyć młode osoby, które głośno słuchają muzyki w miejscach publicznych. Wiele osób niekoniecznie jest zadowolonych z hałasu. Narzekają zwłaszcza osoby odpoczywające w miejscach rekreacyjnych, np. na bulwarach. Czy używanie urządzeń nagłaśniających jest dopuszczalne?

– Wszystko jest dozwolone, tylko z głową. Natomiast jeśli ktoś zakłóca porządek, można to traktować jak wykroczenie. Stosuje się dwa akty prawne – art. 51 kodeksu wykroczeń oraz art. 156. Prawa ochrony środowiska – oświadcza nadkomisarz Adam Szeląg, oficer prasowy Komendanta Miejskiego w Rzeszowie. Pierwszy mówi, że „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny” – Nie chodzi tylko o zakłócanie spoczynku nocnego. Jeżeli sytuacja ma znamiona wybryku, uporczywości, może być również zastosowany w dzień do pewnych okoliczności – wyjaśnia nadkomisarz Szeląg.

Prawo ochrony środowiska mówi natomiast o zakazie używania urządzeń nagłaśniających m.in. na terenach rekreacyjnych, miejskich, używania urządzeń nagłaśniających. Oczywiście nie dotyczy to zgłoszonych imprez, ale takiego indywidualnego. – W obu wypadkach jest to wykroczenie zagrożone karą. Policjanci mogą nałożyć mandat do 500 zł, ewentualnie skierować sprawę do sądu rejonowego z wnioskiem o ukaranie. Wtedy możliwa jest grzywna do 5 tys. zł – mówi nadkomisarz Szeląg.

Zapytaliśmy, czy mieszkańcy często zgłaszają sytuacje, gdy ktoś zbyt głośno słucha muzyki. – Była jedna interwencja, ale policjanci nie dopatrzyli się wykroczenia. Pouczyli, że trzeba mieć na uwadze, że na terenach rekreacyjnych odtwarzanie muzyki przy pomocy urządzeń nagłaśniających, jeżeli będzie zakłócać wypoczynek innym osobom, może nosić znamiona wykroczenia – odpowiada rzecznik. Skończyło się na rozmowie, ponieważ policjanci nie potwierdzili zgłoszenia, że muzyka była głośno słuchana.

wk

Leave a Reply

Your email address will not be published.