Wulgaryzmy i pijaństwo na placu Ofiar Getta w Rzeszowie

Fot. Paweł Dubiel
Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Dwa dni temu do naszej redakcji wpłynęła prośba o interwencję w sprawie wulgarnego zachowania młodych osób przebywających w godzinach wieczornych na placu Ofiar Getta w Rzeszowie.

Z relacji jednego z mieszkańców miasta wynika, że w ostatni poniedziałek grupa ludzi przesiadywała na ławkach głośno przeklinając, pijąc alkohol i rozrzucając śmieci w okolicy. – Strach było koło tych osób przejść, bo co chwilę ktoś głośno krzyczał i po prostu bałem się, że zostanę uderzony – twierdzi pan Stanisław, mieszkaniec Rzeszowa. – Niestety, w okolicy nie widziałem żadnego patrolu policji ani straży miejskiej – dodaje.

Wielu mieszkańców miasta od dawna zwraca uwagę na to, że poruszanie się po niektórych rzeszowskich parkach nocą wymaga sporej odwagi, gdyż mimo zamontowanych lamp nie każde miejsce jest należycie oświetlone. Niektórzy spacerowicze obawiają się natrafienia na pijane osoby szukające zaczepki.

O sprawę hałaśliwego zachowywania na placu Ofiar Getta zapytaliśmy przedstawicieli rzeszowskiej policji. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że w ostatnim czasie nikt nie zgłaszał do mundurowych żadnych incydentów mających miejsce w okolicy parku. – Rzeszowski Rynek i jego okolice zawsze są pod szczególnym nadzorem, ale ostatnio nie przyjęliśmy żadnej interwencji w tej sprawie – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. – Oczywiście przekazałem informacje o zgłoszonym zajściu innym funkcjonariuszom i teraz to oni sprawie się przyjrzą. Pamiętajmy też, aby wszelkie niepokojące sytuacje zgłaszać od razu na policję – dodaje.

kl

14 Responses to "Wulgaryzmy i pijaństwo na placu Ofiar Getta w Rzeszowie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.