Kosztowne domy dziecka

W powiecie mieleckim nie ma domów dziecka. W sąsiedniej Dębicy - już tak. Na zdjęciu Dom Dziecka „Hanka”. Fot. Paweł Galek
W powiecie mieleckim nie ma domów dziecka. W sąsiedniej Dębicy – już tak. Na zdjęciu Dom Dziecka „Hanka”. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Domy dziecka to instytucjonalna forma pieczy zastępczej, za którą odpowiada starostwo W placówkach tych obecnie przebywa kilkunastu mieszkańców powiatu mieleckiego.

– Są to osoby, które mają już 18 lat, ewentualnie w tym roku skończą ten wiek – informuje Beata Kardyś, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Mielcu.

– Jako organizator rodzinnej pieczy zastępczej staramy się, żeby dzieci mniejsze, te do 10 roku życia, trafiały do rodzin zastępczych, bo taka forma jest znacznie korzystniejsza dla ich wychowania – kontynuuje. – Ale są też sytuacje, kiedy nastolatkowie, którzy wchodzą w trudny okres życia, nie potrafią przestrzegać zasad obowiązujących w szkole, czy zaczynają wchodzić na drogę demoralizacji. Wtedy decyzją sądu są umieszczane w domach dziecka.

Po ukończeniu 18 lat wychowankowie mają możliwość pozostania w placówce do czasu ukończenia nauki. – Koszt utrzymania jednego dziecka w tego typu placówce wynosi 3500-4200 zł miesięcznie. W powiecie dębickim jest to 4700 zł. Tymczasem rodziny zastępcze otrzymują 2500 zł, a pełniące funkcję pogotowia rodzinnego – 3100 zł.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.