Kto kryje agenturę SB?

Robert Majka uważa, że za nieujawnianiem aneksu do raportu o likwidacji WSI i brakiem zainteresowania tym faktem TK stoi sam prezes Jarosław Kaczyński. Fot. Monika Kamińska
Robert Majka uważa, że za nieujawnianiem aneksu do raportu o likwidacji WSI i brakiem zainteresowania tym faktem TK stoi sam prezes Jarosław Kaczyński. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Członek Trybunału Stanu dostał „odpowiedź” na swoje pytanie do prezes Trybunału Konstytucyjnego.

W zeszłym miesiącu członek Trybunału Stanu z Przemyśla, Robert Majka, zapytał pisemnie prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską o zbadanie sytuacji, w której prezydent Andrzej Duda nie ogłosił aneksu do raportu o likwidacji WSI. W przekonaniu przemyślanina głowa naszego państwa złamała tym samym Konstytucję i TK powinno się tym zainteresować. Niedawno Majka otrzymał odpowiedź na swoje pismo: – Ta „odpowiedź” świadczy o jakości naszego państwa za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości – podsumował.

Przypomnijmy: o swoich spostrzeżeniach Robert Majka mówił na naszych lamach w maju: – Prezydent RP, Andrzej Duda, nie opublikował dotychczas aneksu do raportu o likwidacji WSI. Tymczasem stosowna ustawa z 2006 roku mówi wyraźnie, że prezydent jest zobligowany do ujawnienia tego aneksu. Ponadto nieopublikowanie aneksu jest w moim przekonaniu sprzeczne z Konstytucją, która mówi o odpowiedzialności prezydenta przed Trybunałem Stanu za złamanie ustawy zwykłej. O zbadanie tej sprawy poprosiłem prezes TK, panią Julię Przyłębską – poinformował nas R. Majka. – Jednocześnie nasza Ustawa Zasadnicza gwarantuje obywatelom dostęp do informacji, oczywiście w granicach prawa – podkreślił przemyślanin. – Cała ta sprawa związana z nieopublikowaniem aneksu przez prezydenta budzi me zdziwienie, bo wszak prezydent stoi na straży przestrzegania Konstytucji i w tejże Konstytucji jest to zapisane – dodawał.

Teraz przemyślanin otrzymał pismo zwrotne, podpisane z upoważnienia prezes TK, Julii Przyłębskiej przez dyrektor Biura Służby Prawnej TK, Annę Zołotar-Wiśniewską. – Już samo to, że członkowi Trybunału Stanu odpisuje nie prezes TK, a ktoś inny z upoważnienia jest przejawem braku taktu i podstawowej kindersztuby – stwierdza Majka. – A z całej tej „odpowiedzi” wynika dokładnie to, co napisałem sam w moim piśmie: że  jako członek Trybunału Stanu nie mogę skierować sprawy nieujawnienia przez prezydenta Dudę aneksu o likwidacji WSI do TK, więc pytam TK o stanowisko – wyjaśnia przemyślanin. – Tymczasem mam „odpowiedź”, że nie mogę wnosić skarg i wniosków, a do udzielania odpowiedzi TK nie jest kompetentny, po prostu błędne koło – mówi Majka. – Z pełną świadomością stwierdzam, że jakość tej „odpowiedzi” pokazuje jakość naszego państwa pod rządami PiS, w całej jego rozciągłości od prezydenta RP począwszy, poprzez TK, a na prezesie Kaczyńskim skończywszy! – uważa członek Trybunału Stanu z rekomendacji „Solidarności Walczącej” Kornela Morawieckiego. – Wygląda jakby pani prezes Przyłębska bała się zbadać sprawę nieujawnienia aneksu przez prezydenta Dudę, a jego nieujawnienie jest złamaniem prawa  – podkreśla. – Według mnie to prezesowi Kaczyńskiemu zależy na nieujawnianiu tego raportu, a tym samym agentury SB i WZW – zauważa R. Majka.

Monika Kamińska

2 Responses to "Kto kryje agenturę SB?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.