
RZESZÓW. Piesi spacerujący po alei skarżą się, że rowerzyści zamiast jeździć po kostce poruszają się po chodniku. Cykliści z kolei tłumaczą, że jazda nierówną kostką to nie lada wyczyn.
Kilka dni temu odebraliśmy kilka zgłoszeń od mieszkańców Rzeszowa, którzy zwracali uwagę na problem na al. Lubomirskich. Chodzi o rowerzystów, którzy zamiast jeździć po wyznaczonej do tego kostce, pędzą chodnikiem, na którym poruszają się m.in. dzieci i kobiety z wózkami. – Strach tamtędy spacerować – mówią rzeszowianie. Cykliści na swoją obronę tłumaczą, że przez jazdę nierówną kostką można uszkodzić i ciało, i rower.
Problem komunikacyjny na al. Lubomirskich powraca co roku, szczególnie przy okazji okresu letniego. Deptakiem poruszać się mogą rowerzyści, z kolei dla pieszych dwa metry obok znajduje się mały chodnik. Kłopot polega na tym, że owy deptak ułożony jest z nierówno przylegającej do siebie kostki, przez co jazda nim nie należy do najłatwiejszych. Dlatego też większość cyklistów najczęściej wybiera dla siebie łatwiejszą opcję, jaką jest przejażdżka wąskim chodnikiem, po którym spacerują m.in. dzieci, kobiety czy emeryci. – Ostatnio byłam świadkiem, jak młody człowiek na rowerze niemal nie wjechał w parę staruszków – tłumaczy pani Katarzyna, nasza Czytelniczka. – Było o włos od tragedii – dodaje. Takie sytuacje na al. Lubomirskich to chleb powszedni. Wina leży po stronie cyklistów, którzy chodnikiem nie powinni się poruszać, lecz trzeba przyznać, że dbają oni o własne dobro. – Na kostce okropnie trzęsie i szarpie, niekiedy więc szkoda zdrowia i zniszczonego roweru – tłumaczą rowerzyści.
Miasto zajmie się problemem?
Ze sprawą zwróciliśmy się do miejskich radnych, którzy stwierdzili, że problem trzeba będzie jakoś rozwiązać. – Mieszkańcy mają rację, że cykliści na terenie alei to kłopot – wyjaśnia Sławomir Gołąb, radny Rozwoju Rzeszowa. – Na najbliższej sesji Rady Miasta zawnioskuję, aby wprowadzić zakaz jazdy dla rowerzystów po tamtejszym chodniku – dodaje. Część rzeszowian zwróciła uwagę na to, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie na tym terenie ścieżki asfaltowej dla cyklistów. Pytanie jednak, czy to realna opcja? – Na deptaku ścieżki rowerowej nie wytyczmy, ale obok chodnika już prędzej, więc trzeba będzie sprawdzić czy ewentualna trasa się tam zmieści – ocenia Waldemar Kotula, radny miasta Rzeszowa z PiS. – Skontaktuje się w tej sprawie z Miejskim Zarządem Dróg w Rzeszowie – dodaje.
Kamil Lech




14 Responses to "Problem z rowerzystami na alei Lubomirskich"