
PODKARPACIE. Konto zakładane na „słupa” może służyć do tzw. prania brudnych pieniędzy, brania pożyczek w parabankach czy zakładania kolejnych kont bankowych.
Dotychczas „słupami” zostawali zazwyczaj ludzie z marginesu społecznego, najczęściej bezdomni. Zgadzali się zakładać konta bankowe lub zaciągać pożyczki w zamian za niewielkie pieniądze. Proceder przeniósł się jednak do Internetu i dziś przez nieostrożność i łatwowierność „słupem” może zostać tak naprawdę każdy.
Konto zakładane na „słupa” może służyć do tzw. prania brudnych pieniędzy, brania pożyczek w parabankach czy zakładania kolejnych kont bankowych. Oszuści są coraz bardziej pomysłowi w znajdowaniu potencjalnych ofiar. Jedną z metod jest oferowanie pracy. Część z nich umieszcza ogłoszenia na popularnych serwisach, inni wysyłają wiadomości na e-maila albo rejestrują się na forach, gdzie oferują dobre zarobki za łatwą pracę.
Portal Zaufana Trzecia Strona przeanalizował jedno z podejrzanych ogłoszeń: „Operator wprowadzania danych”. Pensja? 3,5 tys. – 4,4 tys. zł miesięcznie. Po wysłaniu CV otrzymano do wypełnienia kwestionariusz oraz wzór umowy. A w niej istotny fragment: „Na czas trwania niniejszej umowy „Wykonawca” udostępnia aktywny rachunek bankowy w celu samodzielnej obsługi operacji finansowych, niezbędnych podczas wykonywania zleconych czynności. Operacje te „Wykonawca” przeprowadza po otrzymaniu od „Zleceniodawcy” określonej kwoty, niezbędnej do wykonania płatności.” Nietrudno się domyślić, że obowiązki pracownika nie będą się wiązały z legalną działalnością.
Niestety, zdarza się, że człowiek po długim poszukiwaniu pracy, omamiony wizją wysokiej i stałej pensji, daje się nabrać. Czasem już po wysłaniu numeru konta albo skanów dokumentów, rekruter przestaje się odzywać. Tyle bowiem wystarczy do zaciągnięcia pożyczki, podrobienia jego dokumentów i założenia konta. Zdarza się jednak, że po zaakceptowaniu warunków rzekomego pracodawcy, „słup” zaczyna dostawać szczegółowe instrukcje dotyczące jego obowiązków. Na konto otrzymuje środki, które ma przelać na odpowiednie konto, a od tej kwoty dostanie stosowną prowizję. Konsekwencje dokonania kilku przelewów, mogą się okazać niewspółmierne do zysków i zrobić z niego przestępcę.
Co jeśli daliśmy się oszukać? Przede wszystkim należy jak najszybciej zgłosić sprawę na policję. Jeśli wysłaliśmy skan dowodu osobistego, najlepiej go wymienić. Warto też poinformować bank o zaistniałej sytuacji oraz sprawdzić nieprawidłowości czy nieautoryzowane transakcje.
Wioletta Kruk



One Response to "Ludzie nieświadomie stają się przestępcami"