
TARNOBRZEG. Samorządowcy odebrali wyremontowany za 32 mln zł tarnobrzeski odcinek wału wiślanego.
Około 7800 osób zamieszkujących obszar ponad 4,8 tysiąca hektarów może zacząć spać spokojnie. Odetchnąć mogą też właściciele 4 tysięcy budynków mieszkalnych i gospodarczych, a także przedsiębiorcy i pracownicy z około 80 zakładów przemysłowych. Remont wału wiślanego w Tarnobrzegu dobiegł wreszcie końca.
Rozbudowa prawego wału rzeki Wisły na odcinku od tarnobrzeskiego osiedla Skalna Góra do znajdującego się już w Świętokrzyskim Koćmierzowa była jedną z najważniejszych inwestycji melioracyjnych Podkarpacia. Na odbiór inwestycji przybyli przedstawiciele inwestora, władze wojewódzkie oraz samorządowcy z gmin, które zyskały przeciwpowodziowe bezpieczeństwo.
Ochroną przed powodzią dzięki zakończeniu inwestycji objętych zostało około 7 800 mieszkańców zamieszkujących obszar ok. 4 846 ha. Na terenie tym znajduje się ponad 4 tys. budynków mieszkalnych i gospodarczych, oczyszczalnia ścieków, ok. 80 zakładów przemysłowych, w tym tak duże firmy jak Federal Mogul oraz Huta Szkła Pilkington Automotive.
Wzrost bezpieczeństwa przeciwpowodziowego dotyczy także zabytkowego Zespołu Klasztornego SS. Dominikanek w Wielowsi, który podczas powodzi w 2010 znalazł się niestety pod wodą.
– Realizacja projektu przyczyni się również do zabezpieczenia przed zalaniem wodami powodziowymi całej infrastruktury technicznej i komunalnej zlokalizowanej na tym obszarze tj.: sieci energetycznej, sieci telefonicznej, gazowej, wodociągowej, kanalizacyjnej. Zdecydowanie poprawi się także ochrona prawobrzeżnej części Sandomierza – mówiono podczas odbioru.
Inwestycja warta 32 mln zł była pierwszym kontraktem na roboty budowlane zrealizowanym w ramach „Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły”. Sfinansowana została natomiast przez Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju oraz budżet państwa.
mrok


