Rząd chce wprowadzić nową opłatę dla kierowców

Na projekt „Budowa systemu integrującego transport publiczny Miasta Rzeszowa i okolic”, w ramach którego m.in. zakupiono nowe autobusy i przebudowano wiele skrzyżowań, miasto dostało ponad 250 mln zł dofinansowania unijnego. Fot. Blanka Szlachcińska
Kierowcy muszą przygotować się na nową opłatę jakościową.

KRAJ, PODKARPACIE. Nowa, obowiązkowa danina wyniesie 4 zł i będzie pobierana od kierowców przy każdym badaniu technicznym np. samochodu.

Olbrzymie podwyżki cen paliw, rosnące stawki polis OC oraz wyższe koszty utrzymania samochodu – to główne powody bólu głowy kierowców w ostatnich miesiącach. Jak się okazuje, rządzący zamierzają zafundować podróżnym kolejną niespodziankę. Chodzi o opłatę jakościową, która wyniesie 4 zł i będzie doliczana do każdego badania technicznego pojazdu.

Ministerstwo Infrastruktury zamierza zmienić system badań technicznych pojazdów, co docelowo zapewnić ma bezpieczniejszą, coroczną eksploatacje m.in. samochodów. Niezbędne w takim celu będzie wprowadzenie nowej opłaty jakościowej w kwocie 4 zł. Danina ma być pobierana od kierowców przy każdym obowiązkowym badaniu technicznym pojazdu. Eksperci już krytykują nowe propozycje resortu. – To tylko będzie nazywać się opłatą, lecz w rzeczywistości mamy do czynienia z kolejnym nowym podatkiem – mówi Andrzej Łukasik, prezes Polskiego Towarzystwa Kierowców. – Nie zdziwię się także jeśli te pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie nowych urzędników – dodaje. Z kolejnym wydatkiem nie zgadzają się również podróżni, którzy w ostatnim czasie muszą mierzyć się m.in. z rosnącymi cenami paliw na stacjach benzynowych.

Projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym może wprowadzić jeszcze jedną istotną zmianę dla kierowców. Chodzi o opłatę sanacyjną, gdy właściciel samochodu wykona badanie techniczne 45 dni po jego terminie ważności. Ile wyniesie „kara”? Za spóźniony przegląd trzeba będzie zapłacić dodatkowe 60 proc. wartości stałej ceny badania technicznego. Swoiste „odsetki” mają wyeliminować z dróg pojazdy, których ważność badań technicznych dawno minęła. – Kierowca za spóźniony przegląd auta nie powinien dostawać kary, gdyż zdarzają się sytuacje, że samochód np. celowo stoi nieużywany przez pół roku – tłumaczy Łukasik. – Pojazd w czasie badania technicznego musi być sprawny, a nie gdy stoi w garażu – dodaje. Wciąż nie wiadomo, kiedy nowe przepisy wejdą ostatecznie w życie.

Kamil Lech

9 Responses to "Rząd chce wprowadzić nową opłatę dla kierowców"

Leave a Reply

Your email address will not be published.