
Wyjeżdżając na zagraniczne wojaże weź ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Nie rezygnuj jednak z dodatkowego ubezpieczenia.
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego to dokument uprawniający do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych (w razie nagłego zachorowania czy wypadku), podczas pobytu w innych (poza Polską) państwach członkowskich Unii Europejskiej, a także w Szwajcarii, Liechtensteinie, Islandii i Norwegii w zakresie, w jakim jest udzielana w danym państwie Unii. NFZ nie refunduje też kosztów transportu medycznego pogrzebowego do Polski oraz akcji ratowniczych za granicą.
– W związku z tym zaleca się wykupienie dodatkowego, prywatnego ubezpieczenia obejmującego koszty świadczeń zdrowotnych, których w państwach członkowskich UE/EFTA nie pokrywa powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Dodatkowa polisa ubezpieczeniowa może również obejmować inne koszty, do których finansowania NFZ nie jest uprawniony – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ.
O jakich kosztach mowa? – Warto pamiętać, że karta upoważnia do świadczeń tylko w placówkach powszechnego systemu ochrony zdrowia. Za leczenie w placówkach prywatnych, podobnie jak za leczenie planowe, pacjent musi zapłacić we własnym zakresie. Karta nie zwalnia nas także od opłat, które są pobierane od osób ubezpieczonych w danym państwie członkowskim – mówi rzecznik.
Przed każdym wyjazdem za granicę warto zapoznać się z warunkami świadczeń udzielanych w danym państwie, bo każde państwo ustala własne kryteria i zasady udzielania świadczeń medycznych, które mogą znacznie się różnić. W Czechach np., obowiązuje współpłacenie za uzyskane świadczenia medyczne, pobyt w szpitalu, wezwanie lekarza do domu i wydanie leku refundowanego przepisanego na receptę (pacjent nie ponosi kosztów za wizytę u lekarza specjalisty, natomiast uiszcza opłatę 90 koron za wizytę w stanach nagłych na szpitalnym oddziale ratunkowym). W Wielkiej Brytanii uzyskanie świadczeń lekarza pierwszego kontaktu, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz leczenie stacjonarne w szpitalu jest bezpłatne. Bezpłatne dla dzieci, kobiet w ciąży i osób po 60 roku życia są też leki, wszyscy inni pacjenci płacą zaś kwotę ryczałtu 8,05 funtów za każdy wypisany lek. W Niemczech natomiast płacimy za każdy dzień pobytu w szpitalu (10 euro). Ponosimy też odpłatność za leki i materiały opatrunkowe na receptę (co najmniej 5 euro, maksymalnie 10 euro, ale nie więcej niż pełna cena leku). Odpłatność za środki lecznicze wynosi 10 proc. ceny oraz 10 euro za wypisanie środka leczniczego. Powyższe opłaty nie obowiązują dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia oraz kobiety w ciąży. Informacje dotyczące zakresu honorowania kart EKUZ w różnych krajach można znaleźć na stronie NFZ:https://www.ekuz.nfz.gov.pl/content/ulotki.
W przypadku braku karty EKUZ, każda osoba przebywająca w innym państwie członkowskim UE/EFTA traktowana jest jako pacjent prywatny. Koszty takiego leczenia ustalane są według stawek przewidzianych dla pacjentów prywatnych, a nie według stawek publicznych wynikających z przepisów danego kraju. Ograniczona zostaje również możliwość dochodzenia zwrotu kosztów leczenia po powrocie do kraju ubezpieczenia, z uwagi na fakt, że zwrot nie przysługuje w przypadku, gdy świadczenia udzielone zostały przez prywatnego świadczeniodawcę, który nie działa w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej.
Anna Moraniec



One Response to "EKUZ nie pokrywa wszystkich kosztów leczenia!"