
RZESZÓW. Prezydent stwierdził, że Józef Piłsudski pojawi się na placu Wolności.
Podczas burzliwej lipcowej sesji Rady Miasta Rzeszowa radni nie porozumieli się w sprawie budowy pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego. Jednak prezydent podjął decyzję, że monument na placu Wolności się pojawi. Odsłonięcie planowane jest na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, czyli za niecałe 4 miesiące.
W lipcu 2017 roku radni podjęli uchwałę w sprawie budowy pomnika marszałka Piłsudskiego na placu Wolności. Na ostatniej sesji poprzednią uchwałę chcieli uchylić, ponieważ grupa radnych uznała, że lepiej wybudować pomnik wszystkich „ojców niepodległości” w innym miejscu niż plac Wolności. Jednak większością głosów zdecydowali, że uchwała trafia do komisji, co oznacza, że decyzja sprzed roku wciąż jest aktualna.
– Po ostatniej sesji prezydent stwierdził, że ta postać zaczęła niepotrzebnie dzielić, a powinna łączyć. Stąd podjął decyzję, że w ramach tych pieniędzy, które mamy, czyli 400 tys. zł ze strony miasta, 200 tys. zł ze strony marszałka oraz pieniądze zebrane przez komitet, pomnik powstanie – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.
Władze miasta zaznaczają, że gwarancją powodzenia stworzenia pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego i usadowienia go na placu Wolności jest dobra współpraca z Komitetem Budowy Pomnika, a do tej pory nie układała się ona najlepiej.
Jak zaznacza Maciej Chłodnicki, na projekt pomnika wydano już 49 tys. zł. – Zostało jeszcze 550 tys. zł i w ramach tych pieniędzy będziemy działać – mówi.
Przypomnijmy, że duże wątpliwości radnych dotyczyły właśnie finansów. – Z wizji konserwatora zabytków wynika, że plac Wolności powinien być gruntownie przebudowany. Otrzymaliśmy projekt wraz z kosztorysem inwestorskim, który opiewa na 2,4 mln zł. W związku z tym miasto na tę inwestycję musiałoby wydać ok. 3 mln zł – zwracał uwagę Andrzej Dec. Przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa mówił również, że szkoda zabetonowywać plac Wolności, a sama sylwetka marszałka Piłsudskiego budzi spore kontrowersje.
Przypomnijmy jednak, że radni w czerwcu nie przyjęli uchwały w sprawie zmiany lokalizacji pomnika na placu Wolności. Takie zalecenia wydał konserwator zabytków.
– Jeżeli trzeba będzie ewentualnie przyjąć nowy załącznik do uchwały, to skierujemy to znowu na sesję – mówi Chłodnicki.
Rzecznik prasowy prezydenta zaznacza, że placu Wolności miasto nie będzie gruntownie przebudowywać. – Podejmiemy działania tylko w ramach tych środków finansowych, którymi na ten cel dysponujemy – mówi Chłodnicki.
Blanka Szlachcińska



2 Responses to "Pomnik marszałka Piłsudskiego jednak powstanie"