
KROSNO. Krośnianie przekonują, że taka inwestycja zdewastuje park.
Stowarzyszenie Mieszkańców Miasta Krosna pozwało do sądu cywilnego władze miasta o naruszenie dóbr osobistych. Sprawa dotyczy budowy drogi łączącej ul. Niepodległości z Czajkowskiego. Ma ona powstać w części parku miejskiego przy ul. Grodzkiej. Kilkuset mieszkańców jest przeciwnych tej inwestycji, bo obawiają się, że w tym miejscu wycięte zostaną drzewa i park zostanie zanieczyszczony.
Na budowę drogi nie zgadza się również zarząd krośnieńskiego Osiedla Południe. Odcinek od ul. Niepodległości do ul. Czajkowskiego planowany jest od 8 lat i przez ten okres inwestycja jest oprotestowywana.
– Obecny prezydent Krosna zamierza w najbliższym czasie przeprowadzić dewastację parku jordanowskiego położonego przy ul. Grodzkiej. To jeden z nielicznych w naszym mieście terenów zielonych, który służy do zabawy i wypoczynku naszych najmłodszych pociech – można przeczytać w ulotce rozprowadzanej w mieście. – Budowa drogi znacznie zanieczyści powietrze w parku. Według oświadczenia prezydenta ma to być również droga dla tirów. Jako jedyna organizacja społeczna w Krośnie, sprzeciwiamy się temu projektowi.
Gdyby inwestycja została zrealizowana to najbardziej pokrzywdzeni byliby mieszkańcy osiedla Traugutta, czyli popularnej „Guzikówki”. Dla nich to teren rekreacyjny, z którego często korzystają i nie chcą go stracić.
Sprawa została w ub. tygodniu rozpatrzona przez Sąd Okręgowy w Krośnie i powództwo zostało oddalone. Sędzia Grzegorz Blecharczyk wskazał, że budowa łącznika nie zagraża dobrom osobistym stowarzyszenia, ale wyłącznie mieszkańców. Dlatego teraz mieszkańcy zamierzają złożyć pozew w tej sprawie. Ratusz przekonuje z kolei, że ta sprawa powinna być rozpatrzona w sądzie administracyjnym, a nie cywilnym.
and


