Na psi wybieg nie ma pieniędzy

Właściciele psów chcieliby w Rzeszowie miejsca, gdzie ich pupile mogłyby się wybiegać. Fot. Wit Hadło
Właściciele psów chcieliby w Rzeszowie miejsca, gdzie ich pupile mogłyby się wybiegać. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Zdaniem inicjatorów, Bulwary to świetny obszar pełen zieleni, w którym na pewno znalazłoby się jakieś wydzielone miejsce, gdzie taki dog park mógłby powstać.

Dog Park, czyli wybieg dla psów, pełen przeszkód takich jak slalom, tunel, kładka, hopka i równoważnia – to pomysł na otworzenie się miasta na właścicieli czworonożnych pupili. Inicjatorem projektu jest Marcin Deręgowski, radny PO. Jednak w ratuszu słyszymy, że to fanaberia i nie ma na to zadanie pieniędzy.

Temat psiego parku ma już kilka lat. – Chodziło o to, by stworzyć w Rzeszowie miejsce do wspólnego wyprowadzania psów. Ogrodzone tak, by właściciele mogli je spuścić ze smyczy, by psy mogły się wybiegać – mówił Marcin Deręgowski

Na ogrodzonym terenie miałyby się znaleźć m.in. tor do agility (sport dla psów polegający na tym, że pies jest prowadzony przez swojego przewodnika głosowymi i ruchowymi komendami, i musi pokonać bezbłędnie i jak najszybciej specjalny tor przeszkód). Zawierałby on pięciometrowy tunel sztywny, pięciometrowy tunel miękki, równoważnie, slalom, stacjonatki i koło. Obok stanęłyby kosze na śmieci zaopatrzone w woreczki na psie odchody. Możliwe byłoby postawienie jakiegoś dystrybutora vendingowego np. automatu z kawą czy przekąskami.

Jednak w ratuszu okazuje się, że chociaż pomysł jest miejskim urzędnikom znany, to na razie realizowany nie będzie.

– Zarząd Zieleni Miejskiej rozeznał się, że tego typu wybieg dla psów mógłby powstać na Bulwarach na terenie zielonych poniżej sklepu „Lidl”. Tam ewentualnie można by było to zorganizować. Na sam projekt potrzebne by było jakieś 15 tys. zł, a w sumie na wybudowanie – 150 tys. zł. Nie ma pieniędzy na to zadanie – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Ewentualnie, jeśli już, to byłaby to inwestycja przyszłoroczna. Ale tak naprawdę nikt nie wie, jak się te psy będą tam zachowywały. Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć, co się stanie, jak będzie kilka psów o różnym charakterze, różnej wielkości, różnej płci – dodaje.

Obecnie wielu właścicieli czworonogów puszcza luzem swoje psy na terenie Bulwarów w okolicach sceny. Zdaniem rodziców, nie jest to bezpieczne, ponieważ stanowi ryzyko dla spacerujących tam mieszkańców, często z dziećmi.

Blanka Szlachcińska

6 Responses to "Na psi wybieg nie ma pieniędzy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.