
SANOK. W środę po godzinie 18 ciało w wodzie na wysokości hipermarketu przy ulicy Królowej Bony zauważył przypadkowy przechodzień. Na miejsce skierowano strażaków i policjantów.
Kilkaset metrów dalej przed godziną 19 na wysokości marketu przy skrzyżowaniu ul. Białogórskiej z Traugutta strażacy wyłowili z Sanu ciało mężczyzny. Na razie nie wiadomo kim jest zmarły mężczyzna, ani skąd pochodzi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że miał około 40 lat, a zwłoki leżały w wodzie dosyć długo.
Ciało zostało zabezpieczone do badan sekcyjnych. Wyniki maja dać odpowiedź o przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny. Sprawę bada sanocka prokuratura.
MS


