
RZESZÓW. Zaatakowali niewinnych przechodniów.
W rejonie przychodni przy ulicy Hetmańskiej, 3 czerwca, do idących dwóch mężczyzn podjechały dwa samochody. Wysiadło z nich kilku pseudokibiców Resovii, którzy zaatakowali 24-latka i jego 19-letniego kolegę. Dotkliwie ich pobili, a następnie ukradli jednemu z nich saszetkę z dwoma telefonami. Po kilku minutach, napastnicy wsiedli do samochodów i odjechali. Jak się później okazało była to… pomyłka, bo poszkodowani nie byli i nie są chuliganami żadnej piłkarskiej drużyny.
– Do szpitala trafił 24-latek, któremu napastnicy próbowali złamać nogę, a następnie rękę – mówi podinspektor Zbigniew Kocój, oficer prasowy rzeszowskiej policji.
Niedawno policjanci z wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców zatrzymali trzech podejrzanych o pobicie i kradzież. Na wniosek Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, sąd zastosował wobec 20-letniego Ramiego H. pseud. “Jamal” i jego 21-letniego wspólnika, Andrzeja G. pseud. “Jean Poul” trzymiesięczny areszt. Trzeci z zatrzymanych, 22-letni Paweł K. pseud. “Kopara” objęty został dozorem policyjnym. Cała trójka za pobicie odpowie przed sądem. Grozi im kara do 8 lat więzienia. Policjanci szukają jednocześnie pozostałych osób biorących udział w tym brutalnym pobiciu. Policjanci złapali tych trzech chuliganów m.in. dzięki temu, że napadli oni na zwykłych przechodniów, a nie na pseudokibiców, bo ci z zasady nie współpracują z policją.
– To pierwsza sprawa, jaką przeprowadzili policjanci z wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców. Wydział zajmujący się tą problematyką został utworzony 1 czerwca 2011 roku w strukturze Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie – wyjaśnia podinspektor Kocój.
Marek Jawczak



11 Responses to "Kibole Resovii pobili ludzi przez…pomyłkę"