
RADOMYŚL WIELKI. Wysiłek wielu osób, które podczas niedawnego Podkarpackiego Dnia Wędliniarza w Radomyślu Wielkim przyczyniły się do zbudowania wieży z kiełbasy, nie poszedł na marne. Ułożona konstrukcja do prawie metra stała stabilnie i była najwyższą wieżą z kiełbasy, jaką ułożono w naszym kraju. Biuro Rekordów uznało to osiągnięcie za rekord Polski.
Zadanie, jakie w Radomyślu Wielkim postawili sobie pracownicy Urzędu Miejskiego i właściciele firm mięsnych nie było łatwe. Celem była najwyższa na świecie wieży z kiełbasy, która miała mierzyć aż 1,51 m i trafić do Księgi Rekordów Guinnessa. Do próby ustanowienia rekordu przygotowano aż 1040 wędlin o łącznej wadze 249,6 kg.
W dniu bicia rekordu, upał był równie rekordowy, co powstająca wieża. Spowodowało to, że kiełbasy położone jedna na drugiej zaczęły się ślizgać i po zbudowaniu konstrukcji mierzącej 112 cm, stało się jasne, że wieża nie będzie już dalej stać samodzielnie. Podjęto zatem decyzję o zakończeniu układania kiełbas. Wysiłek nie poszedł jednak na marne. Okazało się, że ułożona konstrukcja, do wysokości 95 cm stała samodzielnie i stabilnie. Tym samym, była najwyższą wieżą z kiełbasy, jaką kiedykolwiek ułożoną w Polsce.
– Jesteśmy zadowoleni z faktu, że przedsięwzięcie to odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale nawet poza granicami naszego kraju – komentował Stanisław Lonczak, wiceburmistrz Radomyśla Wielkiego Była to spora promocja dla gminy, a także naszego zagłębia wędliniarskiego i przetwórstwa rolno-spożywczego, które słynie z tradycyjnych produktów wysokiej jakości. Po to m.in. organizujemy Podkarpacki Dzień Wędliniarza.
pg


