Mieszkańcy chcą poszerzenia strefy płatnego parkowania

Mieszkańcy ul. Hetmańskiej mają problemy ze znalezieniem wolnych miejsc parkingowych. Fot. Paweł Dubiel
Mieszkańcy ul. Hetmańskiej mają problemy ze znalezieniem wolnych miejsc parkingowych. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Wielu mieszkańców miasta zwraca uwagę na potrzebę wydłużenia granic obszaru z płatnymi postojami. Mowa o poszerzeniu m.in. o ulice: Hetmańską, Lenartowicza i Staszica.

Strefa płatnego parkowania w Rzeszowie funkcjonuje od stycznia 2016 r. Miasto wprowadziło ją wierząc, że podróżni przesiądą się do komunikacji miejskiej i tym samym odkorkują ulice. Trudno powiedzieć czy zmiany rzeczywiście usprawniły ruch. Teraz wśród rzeszowian rozgorzała kolejna debata dotycząca ewentualnego poszerzenia granic strefy.

Dyskusja wyłoniła się na jednym z portali społecznościowych w Internecie, na grupie konwersacyjnej, do której należy ponad 7 tys. osób zainteresowanych sprawami Rzeszowa. Rozmowę zapoczątkował jeden z radnych miejskich, Marcin Deręgowski (PO), który zapytał o potrzebę rozszerzenia granic obecnie funkcjonującej strefy płatnego parkowania. – Może warto rozpocząć konsultacje z mieszkańcami w sprawie ewentualnej zmiany granic strefy, aby zwiększyć jej obszar – wyjaśnia radny. Uczestnicy sondażu mieli wypowiedzieć się, czy są za lub przeciw inicjatywie i wskazać ulice.

Udogodnienie dla mieszkańców
Głos w sprawie zabrało wielu mieszkańców. Niektórzy tłumaczyli, że przez bliską odległość do Rynku, miejsca parkingowe m.in. na ul. Hetmańskiej czy Lenartowicza niemal codziennie oblegane są przez przyjezdnych kierowców. – Może dzięki poszerzeniu strefy zwykli rzeszowianie będą w końcu mieli gdzie parkować, bo obecnie w ciągu dnia trudno znaleźć chociaż jedno wolne miejsce – skarży się pan Tomasz, mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Staszica.

Druga sprawa dotyczy trwających inwestycji. Oddanie do użytku dwóch wieżowców, które  budowane będą na Olszynkach doprowadzi do ograniczenia liczby miejsc postojowych na pobliskim wielopoziomowym parkingu, na którym można bezpłatnie parkować. – Na podstawienie porozumienia z miastem, mieszkańcy nowych lokali zajmą aż 2/3  przestrzeni obiektu – zaznacza Deręgowski. Co to oznacza? Że ruch przerzuci się na wspomnianą ul. Hetmańska czy Staszica. – Stąd rozwiązania są dwa. W grę wchodzi albo rozszerzenie granic płatnej strefy albo dobudowanie drugiego poziomu parkingu na Podpromiu, po drugiej stronie mostu – wyjaśnia radny.

Inne propozycje
Swoje propozycje wydłużenia strefy na konkretne ulice przedstawili również mieszkańcy miasta. Na internetowym forum mowa była m.in. o ul. Bożniczej, Bulwarowej czy Marszałkowskiej. – Mieszkam na ul. Marszałkowskiej od lat i ludzie przyjeżdżający do miasta urządzili sobie tam parking typu „parkuj i jedź”. Ja po powrocie z pracy jeżdżę po osiedlu i szukam wolnego miejsca, czasem trwa to nawet 20 minut bo osiedle trzeba objechać kilka razy w koło – narzeka pani Justyna. Problem dostrzegł również radny Robert Homicki (Nowoczesna). – Trzeba propozycję mieszkańców przeanalizować i jeśli są oni zdania, że poszerzenie strefy ma sens, to warto ich głos wziąć pod uwagę – tłumaczy.

Kamil Lech

32 Responses to "Mieszkańcy chcą poszerzenia strefy płatnego parkowania"

Leave a Reply

Your email address will not be published.