
ŻUŻEL. FINAŁ 2.LŻ. Stal Rzeszów chce w niedzielę zrobić pierwszy krok na drodze do awansu na zaplecze PGE Ekstraligi.
– Powtórka z rozrywki czyli wynik podobny do tego, jaki uzyskaliśmy w Ostrowie Wlkp. w fazie zasadniczej, byłby z pewnością tym razem mile widziany – mówi przed pierwszym finałowym meczem 2. Ligi Żużlowej Lech Kędziora, trener Stali. Rzeszowianie wyjazdowy pojedynek fazy zasadniczej z Ostrovią wygrali 53-37. Tamto spotkanie odbyło się zaledwie kilka dni po tragicznej śmierci Tomasza Jędrzejaka. – Niedzielny mecz na pewno będzie zupełnie inny, będzie miał większy ciężar gatunkowy. Znamy jednak swoją wartość i z optymizmem jedziemy do Ostrowa Wlkp. – przekonuje Kędziora. Dobrą wiadomością zarówno dla niego, jak i rzeszowskim kibiców jest fakt, że w obu finałowych meczach wystartuje lider drużyny, Greg Hancock. – Tak, pojadę w obu finałowych spotkaniach. Chcę pomóc Stali w awansie – deklarował „Grin” po półfinałowym meczu z OK Kolejarzem Opole. Zanim jednak Amerykanin będzie zdobywał punkty dla Stali, wraz ze swoim rodakiem, Lukem Beckerem wystartuje w piątek we Francji w pierwszym turnieju Diamond Cup. Z dalekiego wyjazdu zrezygnował natomiast inny uczestnik całego cyklu, Karol Baran oraz Edward Mazur, którzy chcą jak najlepiej przygotować się do niedzielnego meczu. – Musimy dużo popracować nad sprzętem i wyeliminować wszystkie mankamenty, tak by w Ostrowie już od samego początku meczu jechać pewnie i zdobywać punkty – dodaje Kędziora, którego może niepokoić zwłaszcza forma Mazura.
Wielkie zbrojenia szykują się także w ekipie Ostrovii, która dość niespodziewanie dopiero w ostatnim biegu półfinałowej rywalizacji ze Stainer Unią Kolejarzem Rawicz zapewniła sobie awans do finału. Postawa w tym meczu niektórych podopiecznych Mariusza Staszewskiego z pewnością nie może jednak napawać optymizmem ostrowskich fanów, których w minioną niedzielę najbardziej zawiódł Zbigniew Suchecki (3+2) i Renat Gafurow (6+1). – Coś planujemy – mówi trener Staszewski, a Kamil Brzozowski dodaje tajemniczo: – Mam nadzieję, że pewien plan wypali. Obaj mają z pewnością na myśli sprzętowe posiłki od jednego z klubów PGE Ekstraligi, który ma użyczyć sprzętu ostrowskim zawodnikom. – Wiemy, że większość obserwatorów stawia na Rzeszów, ale my wierzymy w naszych chłopaków i w nasz sukces w postaci awansu – zapewnia Radosław Strzelczyk, prezes ostrowskiego klubu. Zapewne identyczne zdanie w tej kwestii ma Ireneusz Nawrocki, sternik Speedway Stal Rzeszów.
AWIZOWANE SKŁADY
MDM KOMPUTERY TŻ OSTROVIA: 9. B. Pedersen, 10. Z. Suchecki, 11. R. Gafurow, 12. K. Brzozowski, 13. N. Klindt, 14. K. Nowacki, 15. M. Studziński
STAL: 1. N. Morris, 2. L. Becker, 3. E. Mazur, 4. K. Baran, 5. G. Hancock, 6. A. Potoniec
Sędzia: Ryszard Bryła. Komisarz: Zbigniew Kuśnierski.
MDM KOMPUTERY TŻ OSTROVIA – STAL RZESZÓW, niedziela, godz. 16
mj


