
PRZEMYŚL. Prawie 3 tys. paczek papierosów z przemytu, ponad 40 litrów trefnego alkoholu i niemal 350 podróbek znanych marek światowych – to plon „wizyty” w jednej z przemyskich noclegowni funkcjonariuszy SG, KAS oraz policji.
Gdy celnicy, strażnicy graniczni i policjanci przeszukali jedną z noclegowni w Przemyślu znaleźli hurtowe ilości papierosów i alkoholu z przemytu, a także zegarki, paski, skarpety oraz klamry do pasków oznaczone chronionym logo znanych światowych producentów, które najprawdopodobniej są „podróbkami”. Teraz funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Przemyśla muszą ustalić, kto jest właścicielem trefnego towaru. Łatwe to najpewniej nie będzie, bo do tego rodzaju „majątku” zwykle nikt się nie przyznaje.
emka



One Response to "Noclegownia jak hurtownia"