
RZESZÓW. Zdechłe zwierzęta, a wśród nich… świnia i cielę, sprzęt AGD czy “normalne” śmieci pływające w Wisłoku, to już prawie codzienność.
Dlatego nie dziwi nas już zupełnie przedmiot wypatrzony przez naszego fotoreportera. Poniżej rzeszowskiej zapory w mętnej wodzie znajduje się duży sklepowy wózek pochodzący zapewne z jednego z hipermarketów. Nie wiadomo jak wózek znalazł się w nurtach rzeki. Można się tylko domyślać, jakie jeszcze ciekawe “skarby” skrywa dno Wisłoka.
kk



3 Responses to "W Wisłoku można znaleźć wszystko"