KRAJ. PKW apeluje, by wyborcy nie zamazywali kratek, a jedynie stawiali znak X przy nazwisku kandydata

Już w ten weekend pójdziemy do lokali wyborczych, by wybrać władze samorządowe. Aby oddany przez nas głos był ważny, należy postawić znak X przy nazwisku kandydata, którego popieramy. Teoretycznie sprawa jest prosta. Ale tylko teoretycznie. Nowy kodeks wyborczy, zmieniający definicję znaku „X” i dopuszczający dopiski na kartach wyborczych, wprowadził bowiem sporo zamieszania. PKW jest zasypywana prośbami o wyjaśnienie, kiedy głos można uznać za ważny.
Znakiem „X” postawionym w kratce są co najmniej dwie linie, które przecinają się
w obrębie kratki – tłumaczy Paulina Ślemp, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Rzeszowie. W wyborach wójta oraz do rad gmin do 20 tys. mieszkańców głos nieważny będzie wtedy, gdy wyborca postawi znak „X” przy nazwisku więcej niż jednego kandydata, nie postawi znaku przy nazwisku żadnego kandydata lub zrobi to tylko przy nazwisku kandydata skreślonego z listy.
– W wyborach do rad gmin powyżej 20 tys. mieszkańców do rady powiatu i sejmiku województwa wyborca może głosować tylko na 1 listę i na jednego kandydata z tej listy – zaznacza dyr. Ślemp. Za nieważny uznaje się głos, gdy w kratce na karcie do głosowania: postawi znak „X” przy nazwiskach dwóch lub większej liczby kandydatów z różnych list, nie postawi tego znaku przy żadnym nazwisku, albo zrobił to wyłącznie przy nazwisku kandydata z listy, której rejestrację unieważniono.
Dopiski i zamazywanie kratek
W związku z licznymi pytaniami PKW przedstawiła wyjaśnienia w sprawie dopisków i zamazywania kratek na kartach do głosowania. Dopisek lub znak, który ma formę nieprzecinających się linii nie ma wpływu na ważność głosu. „Jeśli jednak w jednej kratce jest już przez wyborcę postawiony znak X, a wyborca dokonując dopisku lub stawiając znak w innej kratce, zawrze w niej taki dopisek lub znak, który będzie zawierał przecinające się linie, to automatycznie wypełni definicję znaku X (co najmniej dwie linie przecinające się w obrębie kratki), co oznaczać będzie, że wyborca postawił kolejny znak X, a to skutkuje nieważnością głosu.” – czytamy w oświadczeniu. Z kolei tzw. zamazanie kratki w taki sposób, że da się wyróżnić przecinające się linie, także wypełnia definicję znaku X.
Państwowa Komisja Wyborcza przyznaje, że jednolite zamazanie kratki może powodować niepewność, czy pod nim znajduje się znak X, co stwarza ryzyko uznania głosu za nieważny. Dlatego PKW apeluje, by wyborcy nie zamazywali kratek, a jedynie stawiali znak X przy nazwisku kandydata, na którego chcą zagłosować.
Wioletta Kruk



3 Responses to "Jak oddać głos, żeby był ważny"