
KRAJ. W tym roku Polacy będą świętować odzyskanie niepodległości przez dwa dni.
We wtorek Sejm przyjął ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z nią 12 listopada 2018 r. ma być uroczystym świętem narodowym i dniem wolnym od pracy.
Zgodnie z ustawą o dniach wolnych od pracy Polacy mogą się cieszyć 13 dniami, w które nie muszą pracować. 11 listopada jest świętem państwowym, ale w tym roku wypada w niedzielę. Z tego powodu Paweł Zalewski, radny Prawa i Sprawiedliwości z warszawskiej Pragi-Południe zaproponował, by jednorazowo ustanowić 12 listopada dniem wolnym od pracy. Polityk przedstawiając powoływał się na precedens ustanowiony przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Z okazji pierwszego posiedzenia Sejmu Ustawodawczego uczynił on 10 lutego 1919 roku dniem wolnym od pracy. Politycy PiS poparli ideę, by świętować przez dwa dni.
Przed głosowaniem nad projektem posłowie przyjęli trzy poprawki złożone przez posła PiS Piotra Babinetza. Według nich, świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i ambulatoriach finansowanych ze środków publicznych będą udzielane według planu. Dostępne mają też być apteki. W uzasadnieniu ustawy wnioskodawcy wskazali natomiast, że 12 listopada „nie obowiązują zasady dotyczące ograniczenia handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych w niedziele oraz święta, o których mowa w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta.”
Nieprzemyślana ustawa?
Posłowie Nowoczesnej, Platformy Obywatelskiej i Kukiz’15 byli przeciwni pomysłowi. – Ta ustawa to kolejny bubel prawny i jest nieprzemyślana – stwierdziła posłanka PO, Joanna Frydrych. Jej zdaniem projekt ustawy nie trafia do wszystkich pracowników, uderza w przedsiębiorców i dzieli Polaków. Poseł Nowoczesnej, Jerzy Meysztowicz, podkreślił, że wszystkie badania i obliczenia wskazują, że jeden dzień wolny od pracy to strata dla gospodarki rzędu 6,5 miliarda złotych, czyli 0,3 proc PKB.
– 11 listopada jest zwyczajowo dniem wolnym od pracy. Uczynienie 12 listopada tego roku wolnym nie wpłynie zatem istotnie na wzrost gospodarczy w porównaniu do lat poprzednich, tym bardziej nie będzie miał długookresowego wpływu na procesy gospodarcze – argumentowała posłanka PiS, Elżbieta Kruk. Projekt natomiast wywołuje niewątpliwie pozytywne skutki społeczne – zaznaczyła.
Wioletta Kruk



2 Responses to "12 listopada dniem wolnym od pracy"