
Kiedy strony zaczynają się wolniej wyświetlać, a pliki nie chcą się ściągać, warto zrobić test szybkości internetu. Na tej podstawie będzie można sprawdzić kilka rzeczy, a często i wyeliminować czynniki, które są przyczyną trudności. Jaką wiedzę daje test i jak interpretować wyniki?
Test szybkości internetu raz na jakiś czas powinien wykonać każdy. Pewne zmiany mogą być dla nas nieuchwytne, ale test je pokaże. Mogą pojawić się tutaj wahania, ale zwłaszcza w przypadku częstych problemów z siecią, należy bacznie przyglądać się temu, co pokazują wskaźniki. Być może będzie konieczna wizyta w firmie, która podłączyła internet, a może trudności będziemy w stanie wyeliminować sami. Poza tym warto wiedzieć, co poszczególne parametry oznaczają, co da nieco szerszy obraz.
Co można sprawdzić poprzez test szybkości internetu?
Za przeprowadzenie testu szybkości internetu się nie płaci, przynajmniej na części stron. Na podstawie obserwacji prędkości można zweryfikować, w jakim stopniu dostawca internetu wywiązuje się z warunków zawartych w umowie. Niemal zawsze wartości z umowy są zawyżone. Jednak przyczyną tego, że internet jest wolniejszy, mogą być również działające w tle aplikacje i gry. Wcale nie musimy być świadomi tego, że są pobierane jakieś dane. Może się jednak okazać, że kiedy coś w naszym komputerze wyłączymy lub odinstalujemy, internet będzie szybszy.
Winą też może zostać obarczony router Wi-Fi. W przypadku aplikacji, po zamknięciu test szybkości internetu powinien wykazać lepsze wartości. Z kolei przy Wi-Fi wartość będzie zmienna, w zależności od tego, w jakiej odległości jest urządzenie. Jeśli będzie widać duże różnice, a będą one miały znaczący wpływ na jakości korzystania z sieci, warto wyposażyć dom lub mieszkanie we wzmacniacz sygnału Wi-Fi. Po jego podłączeniu do prądu, powinno się obserwować różnicę.
Jak odczytać wyniki testu szybkości internetu?
To, że wejdziemy na stronę, gdzie znajduje się test prędkości internetu i wykonamy test, nie daje gwarancji, że uzyskane wyniki prawidłowo odczytamy. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że nie tylko przepustowość się liczy. Ważne będą również inne czynniki warunkujące komfort i wygodę użytkowania. Warto prześledzić również inne wartości. Pierwsze z nich to prędkość pobierania (DL) i prędkość wysyłania (UL). Przy łączach symetrycznych test prędkości internetu powinien wskazać takie same wartości. Jeśli łącza są niesymetryczne, większą wartość ma DL. Podane liczby będą informowały nas, z jaką prędkością nasz komputer ściąga dane (w Mb/s), a z jaką wysyła.
W części testów szybkości internetu pojawia się RTT, co pokazuje jak długo wysłana przez nas wiadomość trafia do adresata. Dalej jest ping. Będzie obrazować maksymalną różnicę czasu opóźnienia między przychodzącymi pakietami danych. W uproszczeniu chodzi o czas od momentu, kiedy wpiszemy adres strony internetowej, aż do momentu, kiedy się ona załaduje. W przypadku tej wartości im niższa, tym lepiej. Z kolei jitter mówi o czasie zakłóceń podczas przesyłania danych.
Artykuł partnera


