Koniec z częstymi wyjazdami do sanatoriów

Według danych resortu, co trzeci kuracjusz składa nowe skierowanie na leczenie zbyt szybko. Nowe przepisy mają to zmienić. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Rząd chce skrócić kolejki, więc kuracjusz będzie musiał odczekać co najmniej rok od powrotu z sanatorium, by złożyć wniosek o ponowny wyjazd.

„Lekarz ubezpieczenia zdrowotnego wystawiający nowe skierowanie do sanatorium zaraz po zakończeniu przez pacjenta leczenia lub rehabilitacji nie jest w stanie właściwie ocenić wpływu właśnie zakończonej terapii na stan zdrowia pacjenta z uwagi na zbyt krótki czas” – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie kierowania na leczenie lub rehabilitację uzdrowiskową, nad którym pracuje resort zdrowia.

Według resortu co trzecie skierowanie do sanatorium trafia do NFZ niecałe 12 miesięcy od ukończenia leczenia. A to nie tylko wydłuża kolejki do sanatoriów, ale jest niezgodne ze sztuką lekarską.

– Na Podkarpaciu liczba osób oczekujących na uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych – wynosi ok. 24200 osób, którzy czekają na wyjazd od 18-19 miesięcy. Krócej czekają osoby na uzdrowiskowe leczenie w szpitalu uzdrowiskowym dla dorosłych – ok. 6 miesięcy oczekiwania – 370 osób w kolejce. Na uzdrowiskową rehabilitację sanatoryjnej dorosłych – czeka 325 osób, w kolejce 12-13 miesięcy oczekiwania. Na uzdrowiskową rehabilitację w szpitalu dla dorosłych – czeka ok. 43 osób (ok. 5 miesięcy). Natomiast na uzdrowiskowe leczenie dzieci skierowania realizowane są na bieżąco – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy POW NFZ w Rzeszowie.

Projekt przewiduje także, że lekarz kierujący na leczenie uzdrowiskowe nie będzie już wskazywał miejsca i rodzaju leczenia lub rehabilitacji, co wiązało ręce specjaliście potwierdzającemu skierowanie. Autorzy projektu przekonują, że to specjalista zatrudniony w oddziale wojewódzkim NFZ wie, które z uzdrowisk udzielają świadczeń, których potrzebuje pacjent. Zmienia się też okres ważności skierowania – teraz upłynie on po 30 dniach od daty wystawienia. Do tego czasu trzeba będzie je dostarczyć do oddziału NFZ. Zniknie też obowiązek przeprowadzenia weryfikacji skierowań po 18 miesiącach od ich wystawienia, a przy braku wskazań lekarze nie będą musieli kierować pacjentów na obowiązkowy rentgen klatki piersiowej.

Anna Moraniec

10 Responses to "Koniec z częstymi wyjazdami do sanatoriów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.