
RZESZÓW. Kilka dni temu do redakcji Super Nowości zgłosili się mieszkańcy Rzeszowa, którzy zwrócili uwagę na fatalny stan chodnika przy ul. Przy Torze. Jak zauważyli, jego nawierzchnia jest mocno zniszczona i nie nadaje się do dalszego użytku.
– W wielu fragmentach chodnika widać mnóstwo dziur, pęknięć i nierówności, które nie tyle utrudniają poruszanie się, ile zwyczajnie narażają na niebezpieczeństwo – skarży się pan Krzysztof, mieszkaniec os. Baranówka. I rzeczywiście, chodnik przypomina jeden wielki „plac po bitwie”, w którym znajduje się mnóstwo kałuż i uskoków. O skręcenie na nim nogi czy po prostu przewrócenie się wcale nietrudno, szczególnie że w nocy na sporym odcinku drogi (w kierunku ul. Miłocińskiej) nie świecą się żadne latarnie! To wszystko sprawia, że poruszanie się tą trasą jest i ryzykowne, i zwyczajnie nieprzyjemne.
Poinformowaliśmy o sprawie ratusz, zadając pytanie, czy miasto zajmie się kłopotliwą nawierzchnią. – Jeśli chodzi o zniszczoną nawierzchnię chodnika po jednej ze stron ul. Przy Torze to będziemy ją na bieżąco remontować i uzupełniać luki – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Ze względu na to, że trasa ta jest stosunkowo rzadko uczęszczana przez pieszych, większych inwestycji na razie tam nie planujemy – dodaje.
kl



2 Responses to "Zniszczony chodnik przy ul. Przy Torze"