Paweł Tarnowski spoczął w rodowej krypcie (ZDJĘCIA)

Prochy najmłodszego syna ostatnich właścicieli Dzikowa przywieziono do Tarnobrzega, gdyż mimo ogromnej odległości dzielącej go od miejsca zamieszkania, to miejsce na zawsze pozostało najbardziej bliskie jego sercu. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. W klasztorze ufundowanym przez rodzinę Tarnowskich pochowano prochy najmłodszego syna ostatniego właściciela Zamku Dzikowskiego.

Członkowie rodu Tarnowskich i mieszkańcy Tarnobrzega pożegnali Pawła Zdzisława Tarnowskiego, którego prochy złożono w sobotę w krypcie klasztoru OO. Dominikanów w Tarnobrzegu. Najmłodszy syn ostatniego właściciela Zamku Dzikowskiego zmarł w styczniu br. w kanadyjskim Calgary, ale jego ostatnią wolą był pochówek obok rodziców i brata.

Rodzinę Tarnowskich, która założyła Tarnobrzeg i przez wieki fundowała w tym mieście różne instytucje użyteczności publicznej, po II wojnie światowej rozrzuciło po całym świecie. Tarnowscy mieszkają obecnie w: Anglii, Francji, Kanadzie, USA, Brazylii, Argentynie, Australii i Republice Południowej Afryki. Część z nich mówi po polsku, a część nie.

Od czasu do czasu, za sprawą nestorów rodu, którzy przykładali ogromną wagę do tego, by rodzina trzymała się razem mimo dzielących ich odległości, przyjeżdżają do Tarnobrzega. Do swojego gniazda. Tym razem, 3 listopada powodem ich przyjazdu był pogrzeb Pawła Zdzisława Tarnowskiego. Najmłodszego z czworga rodzeństwa Róży i Artura Tarnowskich, którzy byli ostatnimi właścicielami Zamku Dzikowskiego.

Paweł Zdzisław Tarnowski wielokrotnie przyjeżdżał do Tarnobrzega mimo, że los rzucił go do odległej Kanady. Był wieloletnim Prezesem Związku Rodu Tarnowskich, który w 1996 roku powstał w zamyśle członków rodziny, a dwa lata później został oficjalnie zarejestrowany. Hasłem przewodnim związku do dziś jest „Wierni Bogu, Ojczyźnie i Rodzinie, ufni w opiekę Matki Boskiej Dzikowskiej, zakładamy Związek Rodu Tarnowskich”. Stowarzyszenie prowadzi m.in. działalność charytatywną i dba o rodowe dziedzictwo jednej z najbardziej zasłużonych dla Polski rodzin. W bazie genealogicznej rodu znajduje  się obecnie około 6500 osób, w tym około 3000 rodzin.

W sobotę, kaplicy Zamku Dzikowskiego, gdzie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Pawła Zdzisława Tarnowskiego, jego małżonka, z pochodzenia Włoszka, Yolande Tarnowska mówiła o wielkiej miłości jej męża do ojczyzny i do Tarnobrzega oraz roli jaką jej mąż odegrał w scaleniu rodu. Jej słowa tłumaczyła na język polski Sandra Tarnowska, prawnuczka prof. Stanisława Tarnowskiego.

Paweł Tarnowski urodził się w 1937 roku w Zamku Dzikowskim. Zmarł w styczniu br. w Calgary w Kanadzie.  Po modlitwie w zamkowej kaplicy, którą poprowadził przeor klasztoru OO. Dominikanów o. Marek Grzelczak kondukt pogrzebowy przeszedł do sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej. Urnę z prochami niósł Tomasz Tarnowski, który podobnie jak zmarły krewny, jest członkiem Zakonu Maltańskiego. Prochy Pawła Zdzisława spoczęły obok urny jego starszego brata Marcina, który zmarł 2009 r. W klasztornej krypcie pochowani są także Róża i Artur Tarnowscy.

Do Tarnobrzega zgodnie z wolą zmarłego przywieziono część jego prochów. Pierwszy grób Pawła Zdzisława Tarnowskiego znajduje się w Kanadzie, gdzie mieszkają jego najbliżsi. Podczas uroczystości pogrzebowych, zgodnie z wolą rodziny zmarłego, ich uczestnicy zamiast kwiatów mogli złożyć datki na rzecz Domu Pomocy Społecznej w Mokrzyszowie, prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej.

Małgorzata Rokoszewska

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”673″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_thumbnails” override_thumbnail_settings=”0″ thumbnail_width=”240″ thumbnail_height=”160″ thumbnail_crop=”1″ images_per_page=”20″ number_of_columns=”0″ ajax_pagination=”0″ show_all_in_lightbox=”0″ use_imagebrowser_effect=”0″ show_slideshow_link=”1″ slideshow_link_text=”[Pokaz zdjęć]” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]

Leave a Reply

Your email address will not be published.