
RZESZÓW. Przy wiadukcie obowiązuje ruch wahadłowy, co powoduje korki. Zdaniem rzeszowian, jego rozbudowa do dwóch pasów usprawniłaby komunikacje w rejonie os. Baranówka.
Poruszanie się samochodem po Rzeszowie wcale nie należy do czynności przyjemnych. Problemem są m.in. wąskie skrzyżowania oraz mała liczba pasów na drodze. Ostatnio kierowcy zwracają uwagę na potęgujące się korki przy przejeździe kolejowym przy ul. Miłocińskiej, gdzie ruch odbywa się wahadłowo. – Mamy tego dość – mówią zmotoryzowani.
Ul. Przy Torze, ul. Miłocińska, a nawet ul. Warszawska – w okolicach tych tras, najczęściej w godzinach porannych oraz popołudniowych, tworzą się spore korki. Chodzi konkretnie o odcinki zlokalizowane w rejonie okolicznego wiaduktu kolejowego. Ruch na nim odbywa się w sposób wahadłowy, co często powoduje, że np. kierowcy jadący z ul. Miłocińskiej w kierunku Warszawskiej na wjazd pod most czekają nawet kilkanaście minut! – Od kilku miesięcy taka sytuacja to praktycznie codzienność – zwraca uwagę pan Andrzej, nasz czytelnik. Sytuacji dodatkowo nie sprzyja zlokalizowany kilkanaście metrów od wiaduktu przejazd kolejowy, którego szlabany w ciągu dnia często się zamykają.
Problem na pewno potęguje to, że w tej części miasta przybywa mieszkańców, powstają nowe inwestycje, miejsca pracy, a to z kolei rodzi większy ruch. Wiadukt wahadłowy zwyczajnie nie radzi sobie ze stale rosnącym natężeniem ruchu. – Najlepszym rozwiązaniem byłoby rozbudowanie wiaduktu, aby powstały pod nim dwa pasy – dodaje pan Andrzej.
Koleje pomogą?
Postanowiliśmy skontaktować się w tej sprawie z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, aby dowiedzieć się, czy istnieje szansa na modernizacje wiaduktu. – Wiadukt kolejowy przy ul. Miłocińskiej jest w dobrym stanie technicznym, dlatego nie jest na razie ujęty w dalszych planach inwestycji PKP PLK – mówi Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK. – Dotychczas nie mieliśmy sygnałów, dotyczących problemów z przejazdem pod tym wiaduktem, lecz w sytuacji zwiększającego się ruchu samochodowego pod obiektem, należałoby rozważyć takie drogowe rozwiązania komunikacyjne, które usprawnią ruch w tym rejonie – dodaje. Jak usłyszeliśmy dalej, „PLK są otwarte na współpracę z samorządem i gotowe do rozmów w kwestii drogowych rozwiązań komunikacyjnych.” Pozostaje mieć nadzieję, że z tych zapewnień coś wyniknie.



5 Responses to "Kierowcy narzekają na wiadukt kolejowy przy ul. Miłocińskiej"