
PODKARPACIE. Mieszkańcy południa Polski nie mają czym oddychać.
Na liście stu najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie znalazło się aż 45 polskich miast. Wśród nich są też miejscowości z Podkarpacia – Jarosław i Przemyśl. W tych m.in. miejscowościach naszego regionu mieszkańcy duszą się od toksycznego smogu.
Choć powietrze w naszym regionie nie jest tak złe jak w Żywcu czy Krakowie, to jednak w Rzeszowie, Krośnie, Jarosławiu, Dębicy, Mielcu, Tarnobrzegu, Sanoku, Przemyślu, w ciągu roku normy przekraczane są wielokrotnie. Najgorzej jest w Jarosławiu i Przemyślu. Niskie temperatury i słaby wiatr zatrzymują szkodliwy pył w powietrzu. Jego jakość w sezonie grzewczym na Podkarpaciu pogarsza się i sytuacja jest bardzo poważna. Według prognoz, w piątek (16 bm.), jakość powietrza m.in. w Przemyślu ma się pogorszyć. Ma na to wpływ zarówno to, że w tym mieście pali się w przydomowych kotłowniach złej jakości paliwem, ale też i gęsta zabudowa.
Kiedy mamy do czynienia z wysoką wilgocią, mgłą, to jest jeszcze gorzej. Paląc gumę, plastiki, czy gorszej jakości węgiel, trujemy siebie i sąsiadów. W bezwietrzną pogodę problem jest o tyle poważniejszy, że pył w zasadzie stoi w miejscu. Najbardziej narażone na jego szkodliwe działanie są: dzieci i młodzież, kobiety w ciąży, ludzie starsi i przewlekle chorzy. Chodzi przede wszystkim o choroby układu oddechowego, zwłaszcza astmę. Ze względu na ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych, tym grupom zaleca się, żeby nie wychodziły z domu, kiedy jakość powietrza jest zła. To zalecenie dotyczy także osób zdrowych, które lubią aktywnie spędzać czas poza domem.
Mariusz Andres



2 Responses to "Jarosław i Przemyśl duszą się smogiem"