
RZESZÓW. W przyszłym roku odbędzie się jego wymiana. Miasto znowu chce postawić na egzotyczny materiał, który prezentował się dobrze tylko przez kilka lat.
Miało być trwałe i odporne na polską pogodę. Drewno azobe – bo o nim mowa – sprowadzono z Kamerunu w celu wykonania balustrad okrągłej kładki. Dziś jest ono mocno zniszczone, wyschnięte i popękane. Miasto zapisało w przyszłorocznym budżecie aż 100 tys. zł na jego wymianę. Jaki tym razem materiał zostanie użyty? Prawdopodobnie znowu ten sam…
– Czy ponowne użycie drewna azobe ma w ogóle jakikolwiek sens? – pytają rzeszowianie, którzy jeszcze w 2012 r. myśleli, że materiał sprowadzony z Afryki, a następnie użyty do wykonania balustrad okrągłej kładki będzie wytrzymały przez co najmniej kilkanaście lat. Dziś, po zaledwie 6 latach, drewno jest mocno zniszczone. Poręcze są wyschnięte, popękane, w niektórych miejscach lekko próchnieją. Zdaniem mieszkańców miasta, to naturalne, że drewno pod gołym niebem, pod wpływem deszczu, śniegu i upałów może ulec degradacji, lecz sprowadzone za duże pieniądze z Kamerunu azobe, miało być bardziej wytrzymałe niż zwykłe gatunki drzew. Dlatego tym bardziej dziwi, że przyszłoroczny remont okrągłej kładki ponownie ma się oprzeć na tym rodzaju materiału. – Ktoś robi sobie żarty? – pytają zaskoczeni rzeszowianie.
W tym roku ratusz zlecił już kilkukrotne załatanie dziur na okrągłej kładce, której budowa 6 lat temu pochłonęła łącznie prawie 12 mln zł. W drewniane luki włożono polskie drewno, które następnie pomalowano brązową farbą, aby uzyskać jednolity kolor. – Na kładce widać efekty zużycia, warunków atmosferycznych oraz uszkodzenia przez napastników – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego rzeszowskiego urzędu miasta. – W związku z tym w przyszłym roku odbędzie się jej remont – dodaje. Na tę inwestycje zabezpieczono 100 tys. zł. Renowacja infrastruktury to dobry pomysł, ale czy aby ponowny wybór drewna azobe również? Niekoniecznie. A podobno człowiek uczy się na własnych błędach…
Kamil Lech



16 Responses to "Drewno z Kamerunu przegrało z polskim klimatem"