Granica na razie drożna

Fot. Serwis BiOSG

PODKARPACIE. Wszystkie podkarpackie przejścia graniczne z Ukrainą odprawiały w środę normalnie podróżnych. Ale protestujący przeciwko swoim przepisom skarbowo-celnym Ukraińcy nadal pozostają w pobliżu przejść granicznych z Polską po stronie naszego sąsiada.

Choć już we wtorek (27 listopada) protest po ukraińskiej stronie granicy został zawieszony, a odprawy na przejściach granicznych „ruszyły”, nadal w Korczowej i Medyce są kolejki, które wynikają z wcześniejszego przestoju spowodowanego blokadami na Ukrainie. Nie można też wykluczyć wznowienia protestu, bo blokujący drogi dojazdowe pozostają w pobliżu przejść granicznych. – Prosimy podróżnych o śledzenie naszych komunikatów na stronie internetowej Bieszczadzkiego OSG (http://www.bieszczadzki.strazgraniczna.pl/ przyp. autora) oraz w mediach – apeluje mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy BiOSG.

Niezależnie zupełnie od protestów Ukraińców dotyczących przepisów wielu Polaków jest zaniepokojonych ogólną sytuacją na Ukrainie związaną ze stanem wojennym. Na razie polska strona nie podejmuje w związku z tym działań na naszych granicach. Na zachodniej stronie Ukrainy, czyli tej części, z którą Polska graniczy sytuacja jest stabilna.

emka

Leave a Reply

Your email address will not be published.