
RZESZÓW. Poszerzenie granic Rzeszowa w 2019 r. mogłoby doprowadzić do przedterminowych wyborów i nieotrzymania przez miasto rządowego bonusu 100 mln zł na inwestycje.
Podczas wtorkowej sesji rzeszowscy radni uchylili decyzję Rady Miasta z marca tego roku, która pozytywnie opiniowała połączenie Rzeszowa z Gminą Krasne. Teraz nowy dokument negatywnie ocenia pomysł fuzji samorządów w trakcie trwania obecnej kadencji. Ponadto radni postulują za przeprowadzeniem wyborów równolegle do głosowań w całej Polsce.
Kwestii poszerzenia granic Rzeszowa towarzyszy wiele zawirowań. Przypomnijmy, jeszcze 19 października Naczelny Sąd Administracyjny wydał decyzję o tym, że referendum w Gminie Krasne musi się odbyć. Postawiono na termin 9 grudnia. Wiele osób ucieszyło się z takiego przebiegu spraw pamiętając chociażby problemy komunikacyjne m.in. z władzami Krasnego.
Kilka dni temu, ku sporemu zaskoczeniu, koalicja radnych (Rozwój Rzeszowa – Platforma Obywatelska), zaprezentowała projekt uchwały w sprawie uchylenia marcowej decyzji pozytywnie oceniającej połączenie obu samorządów. Wczoraj dokument omawiano, a następnie nad nim zagłosowano. 19 radnych było „za” uchyleniem. Co jest powodem wdrożenia uchwały? Rajcowie oczekują decyzji o fuzji dopiero jesienią 2023 r., czyli po zakończeniu kadencji, aby uniknąć przedterminowych wyborów i towarzyszących temu problemów. Drugi ważny zapis ustawy dotyczy przeprowadzenia wyborów równolegle do głosowań w całym kraju. – Nie ukrywam, że ta uchwała zaskoczyła nasz klub i wielu mieszkańców, którzy mogą poczuć się instrumentalnie potraktowani – mówił Robert Kultys, radny PiS. – Mimo wszystko jest to poparcie naszego stanowiska, bo to my chcieliśmy połączenia pod koniec kadencji – dodał.
Ważny bonus 100 mln zł
Rzeszowscy radni byli sceptyczni idei fuzji gmin w przyszłym roku, ponieważ mogłoby do tego dojść przy odmiennych stanowiskach obu rad (Rzeszowa i Krasnego). Brak „zgodności” oznaczałby brak środków z budżetu państwa dla miasta czyli bonusu 100 mln zł. Bez tych funduszy nie udałoby się zagospodarować i rozwinąć nowo przyłączonych terenów. – Mogłoby powstać ryzyko, że nie otrzymamy bonusu co byłoby czymś negatywnym – tłumaczył Konrad Fijołek, radny Rozwoju Rzeszowa. – Jednak nie rezygnuje z naszych planów, lecz potrzebny jest czas – dodał.
Kamil Lech



5 Responses to "Rzeszowscy radni przeciwko połączeniu z gminą Krasne w przyszłym roku"