Spokojny sen dla setek rodzin

Tak dużych inwestycji przeciwpowodziowych w sołectwie Trześń, które doświadczyło już dwóch wielkich powodzi jeszcze nie było. Fot. Bogdan Myśliwiec

TRZEŚŃ. Takich dużych nakładów na gospodarkę wodną nie było tutaj od przełomu XIX i XX.

Rozbudowany wał na Trześniówce oraz nowa przepompownia  uchronią w końcu przed powodzią 1,6 tys. mieszkańców Trześni koło Gorzyc. Spokojniej spać będą także mieszkańcy tarnobrzeskich osiedli Sobów i Wielowieś. Podczas ostatniej powodzi wszystkie te miejscowości zniknęły pod wodą.

Państwowe Gospodarstwo Wodne – Wody Polskie oddało kilka dni temu do użytku inwestycję przeciwpowodziową w Trześni. Kosztowała ona 10,36 mln złotych, a została wykonana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

Zadanie polegało na rozbudowie lewostronnego obwałowania rzeki Trześniówki na długości niemal 4 km. Pojawiły się także nowe przepusty, przejazdy i drogi przywałowe. Ważną częścią inwestycji była także przepompownia.

– Konieczność wykonania tej inwestycji wynikała z faktu, iż Trześniówka, stanowiąca prawostronny dopływ Wisły, wielokrotnie powodowała wysokie straty powodziowe, między innymi w Tarnobrzegu i gminie Gorzyce. Wał i przepompowania przyczynią się więc do zwiększenia odporności tych obszarów na niekorzystne zmiany klimatyczne oraz ochronią ludzi i ich mienie – podkreśliła Małgorzata Wajda, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

Na oddanie inwestycji przejechał między innym Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego – Wody Polskie oraz wicewojewoda podkarpacka Lucyna Podhalicz.

– Racjonalna gospodarka wodą jest potrzebna nie tylko, by zapobiegać powodziom, ale też, aby wody nam w przyszłości nie zabrakło – dodała wicewojewoda.

Wójt Gorzyc Leszek Surdy wspomniał o kolejnych inwestycjach wodnych, które będą realizowane w tym regionie: Trześniówka VII, San III, Wisła II i Łęg IV.

– Takich dużych nakładów na gospodarkę wodną nie było tutaj od przełomu XIX i XX wieku. Ochronią one ważne zakłady przemysłowe dające, w samych Gorzycach, pracę dla czterech tysięcy osób – zaznaczył Leszek Surdy. Środki na nie będą pochodziły m.in. z Banku Światowego.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.