
TARNOBRZEG. Dla jednych nieodzowny atrybut sylwestrowych zabaw dla innych symbol ludzkiej próżności i głupoty, przez którą cierpią zwierzęta i pustoszeją domowe i miejskie budżety. Tarnobrzeski magistrat właśnie zrezygnował z sylwestrowego pokazu sztucznych ogni.
Fajerwerki o północy przyciągały na tarnobrzeski rynek uczestników sylwestrowych zabaw odbywających się w okolicznych lokalach i z domówek. W tym roku pokazu sztucznych ogni jednak na placu Bartosza Głowackiego nie będzie. Monitowali o to już od dłuższego czasu miłośnicy zwierząt, którzy argumentowali, że hałas towarzyszący wybuchom płoszy zwierzęta domowe i wywołuje u nich silny stres. Przeciwko fajerwerkom wypowiadali się także seniorzy, którzy woleliby, aby nadejście Nowego Roku świętować nie co mniej hucznie.
Decyzję o rezygnacji ze sztucznych ogni podjął prezydent Dariusz Bożek, który zaapelował do mieszkańców Tarnobrzega, aby i oni zrezygnowali z odpalania sztucznych ogni w sylwestrową noc. Brak fajerwerków finansowanych z gminnego budżetu nie oznacza jednak, że miejskiego sylwestra w ogóle nie będzie. Zabawa na tarnobrzeskim rynku rozpocznie się o godz. 22.
mrok



6 Responses to "Sylwester bez fajerwerków"