
LSK. Developres zagra z nieobliczalnym Pałacem.
Dziś siatkarki Developresu SkyRes zagrają w Bydgoszczy z bardzo dobrze spisującym się w tym sezonie Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz. W I rundzie ekipa trenera Lorenzo Micellego wygrała 3-1, a teraz nie miałaby nic przeciwko, żeby powtórzyć ten wynik.
Po raz ostatni zespół z Rzeszowa przegrał z Pałacem przed trzema laty, a od tamtej pory zanotował serię pięciu zwycięstw. Bydgoszczanki z bilansem 8-5 po XIII kolejkach zajmują piąte miejsce z dwupunktową stratą do trzeciego Developresu SkyRes (ekipa z Podkarpacia ma jeden mecz mniej rozegrany). – Jeszcze przed sezonem nasz trener mówił, że bydgoszczanki będą grały w granicach 4-6 miejsca i to się potwierdza. Mają bardzo ciekawa drużynę i na pewno czeka nas ciężka przeprawa, ale mam nadzieję, że wyjdziemy z niej zwycięsko – mówi środkowa Developresu SkyRes, Maja Tokarska, a trener Lorenzo Micelli dodaje. – Na pewno czeka nas tam trudne zadanie, bo Pałac gra dobrą siatkówkę. Musimy dojechać do Bydgoszczy z pozytywnym nastawieniem i walczyć tam mocno o swoje, ponieważ spodziewamy się dużego oporu ze strony rywalek. Musimy być odpowiednio skoncentrowani i bardzo waleczni – stwierdza.
Rzeszowianki do daleką podróż do Bydgoszczy wyruszyły autokarem już w poniedziałek w nocy i na rozpamiętywanie niedzielnej porażki z Grot Budowlanymi nie mają już czasu. – Nie wierzę, że przegrana po meczu stojącym na dobrym poziomie może nam podciąć skrzydła – mówi II trener ekipy z Rzeszowa, Bartłomiej Dąbrowski. – Ja raz to wierzę w te dziewczyny, a dwa to one tyrają na treningach i wiem czego chcą w tym sezonie. Jestem przekonany, że w żadnym stopniu nie wpłynie negatywnie, wręcz przeciwnie, zmobilizuje na następne mecze.
Przed własną publicznością Pałac przegrał tylko raz i to dosyć dawno – 9 listopada z Chemikiem Police 0-3, a pokonał nie tak dawno wicemistrza Polski ŁKS Commercecon 3-1. – Bydgoszcz ma doświadczony zespół, który jest w stanie sprawić niespodzianki i spokojnie może walczyć o pierwsza piątkę – analizuje rywala II trener Bartłomiej Dąbrowski. – Pałac został troszkę wzmocniony przez Patrycję Balmas i Tamarę Gałuchę, która przeszła na atak. Ten zespół gra dojrzale i agresywnie, bardzo dobrze zagrywkę i nie popełnia wielu błędów, a do tego na takiej fajniej atmosferze. To są te elementy które w meczach z zespołami teoretycznie lepszymi maja duże znaczenie. Bydgoszcz nie podchodzi do meczu z nami, Budowlanymi, Chemikiem czy ŁKS-em w kontekście, że musi go wygrać. One wychodzą i cieszę się siatkówka i dzięki temu mają takie rezultaty – mówi II trener zespołu z Rzeszowa.
rm


