Zginął w drodze na służbę

Krzysztof Węgliński miał niespełna 37 lat. Do tragicznego wypadku doszło na drodze krajowej w Trześni, mniej więcej w połowie drogi jaką policjant pokonywał codziennie do pracy z Tarnobrzega do Gorzyc. Fot. Policja

TRZEŚŃ. 37-letni policjant osierocił żonę i dwie córeczki.

Podkarpaccy policjanci żegnają 37-letniego sierż. Krzysztofa Węglińskiego z Komisariatu Policji w Gorzycach. Mężczyzna zginął w wypadku we wtorek w Trześni jadąc do pracy z Tarnobrzega.

– Z wielkim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci naszego Kolegi – sierż. Krzysztofa Węglińskiego z Komisariatu Policji w Gorzycach. Policjant zginął we wczorajszym wypadku, jadąc na służbę. Rodzinie, najbliższym i przyjaciołom kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia składają kierownictwo, policjanci i pracownicy Komisariatu Policji w Gorzycach, Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie – napisano na stronie internetowej podkarpackiej policji.

Do tragicznego wypadku doszło 15 stycznia przed godz. 16 na drodze krajowej nr 77 w Trześni, gdzie czołowemu zderzeniu uległy dwa samochody osobowe vw passat i fiat punto.

Siła zderzenia była tak duża, że kierujący fiatem został uwięziony w pojeździe leżącym na boku. Kierowca drugiego samochodu opuścił pojazd o własnych siłach.

– Po dotarciu na miejsce strażacy przystąpili do uwalniania poszkodowanego z uszkodzonego pojazdu. Przy wykorzystaniu hydraulicznego sprzętu ratowniczego wykonano dostęp do poszkodowanego mężczyzny, po czym został on przekazany zespołowi medycznemu. Niestety po przeprowadzonym badaniu lekarz stwierdził zgon mężczyzny – informuje mł. bryg. Jacek Widuch, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu. Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia są wyjaśniane przez policjantów i prokuratora.

Służbę w policji rozpoczął 3 lata temu w Komisariacie Policji w Gorzycach. „Był oddanym służbie funkcjonariuszem i zarazem wspaniałym człowiekiem, pełnym radości. Uśmiechem zarażał każdego. Pasją Krzysztofa były motocykle” – wspominają koledzy zmarłego. Sierżant Krzysztof Węgliński pozostawił żonę i dwie córeczki.

mrok

2 Responses to "Zginął w drodze na służbę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.