
TARNOBRZEG. Niesamowita niedziela nad Jeziorem Tarnobrzeskim. 90 osób wzięło udział w siódmej edycji Rekreacyjnego Biegu Zimowego wokół akwenu, około 30 morsowało, jeszcze inni jeździli na rowerach i nawet latali na paralotniach. To miejsca wyzwala fantastyczną energię nawet zimą.
Zwykła lutowa niedziela, a nad Jeziorem Tarnobrzeskim tłum miłośników aktywnego wypoczynku i spacerowiczów dopingujących biegaczy, chodziarzy i morsujących. Widok ten nie dziwi, bo akwen już od dekady ma niezwykłą moc przyciągania i to nie tylko w sezonie letnim.
10 lutego nad Jeziorem Tarnobrzeskim odbyła się 7. edycja Biegu Zimowego wokół akwenu. Przybyli na nią miłośnicy biegania z całego regionu. Najmłodsza uczestniczka wydarzenia Alicja Boczura miała 14 lat, a najstarszy zawodnik, pan Adam 72 lata. Zwycięzcą biegu okazał się Michał Wojciechowski z Klubu Biegacza Witar z Tarnobrzega. Zawodnik znany i utytułowany. Świeżo upieczony złoty medalista na dystansie 800 i 1500 m Halowych Mistrzostw Polski Niesłyszących w Lekkoatletyce, które rozegrane zostały 8 i 9 lutego w Spale.
Wśród uczestników tarnobrzeskiego biegu nie zabrakło także innych utytułowanych biegaczy, m.in. Iwony Szczur, która z sukcesami uprawia dogtrekking. Biegaczy, którym towarzyszyły psy było zresztą nad jeziorem dużo więcej.
Zawodnicy mieli do pokonania dystans niecałych 11 km, dokładnie 10 km i 800 m. Na mecie czekały na nich niespodzianki oraz gorąca herbata i kiełbaski.
Oprócz biegaczy miłośników Nordic Walking, w niedzielę nad jeziorem odpoczywały także morsy, które są już za półmetkiem tegorocznego sezonu, a także paralotniarze. Tych ostatnich było co prawda tylko kilku, ale i tak robili duże wrażenie szybując nad akwenem.
mrok
[ngg src=”galleries” ids=”741″ display=”basic_thumbnail”]


