
Ma to być odpowiedź na popularny w Polsce proceder wycinania z pojazdów diesli filtrów cząstek stałych (DPF), które wyłapują ze spalin niebezpieczne cząstki sadzy.
Temat zanieczyszczonego powietrza spędza sen z powiek milionom Polaków. Smog wytwarzany jest m.in. przez piece opalane węglem, ale także samochody, szczególnie te zasilane olejem napędowym. Możliwe więc, że już niedługo wprowadzona zostanie rozszerzona kontrola emisji spalin i zaostrzenie norm. To zła wiadomość dla posiadaczy diesli.
W Polsce pospolitym procederem jest wycinanie z samochodów zasilanych olejem napędowym filtrów cząstek stałych (DPF), które wyłapują ze spalin niebezpieczne dla zdrowia cząstki sadzy. Nasuwa się pytanie, po co kierowcy usuwają narzędzia, skoro zahamowują one emisję niebezpiecznych dymów i pyłów? Filtr cząstek stałych z biegiem czasu niszczeje, a to wiąże się ze sporymi wydatkami finansowymi. Wielu posiadaczy aut idzie więc na łatwiznę i zwyczajnie „pozbywa” się kosztownego problemu. Po takim zabiegu, w świetle dokumentacji pojazd nie zagraża środowisko, lecz w rzeczywistości jest zgoła inaczej…
Dlatego też, jak podaje popularny serwis motoryzacyjny Autokult, rząd zamierza wprowadzić rozszerzony zakres kontroli emisji spalin. Podlegać im będą pojazdy podczas obowiązkowych przeglądów technicznych. Same normy również zostaną zaostrzone. Nowe kryterium oceny zadymienia obejmie pojazdy zarejestrowane od stycznia 2011 r. – Już była w Sejmie ustawa o ruchu drogowym, która pośrednio podobny przepis miała wprowadzić, lecz nie wiadomo dlaczego wycofano się z niej – mówi Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego. – Nowe zapowiedzi nic nie znaczą, dopóki nie zostaną przedstawione konkretne propozycje – dodaje.
Sama koncepcja wprowadzenia większej kontroli emisji spalin wydaje się być jak najbardziej trafiona, szczególnie że chodzi o ludzkie zdrowie. – Spaliny dieslowskie są rakotwórcze i niezwykle niebezpieczne – zaznacza Siergiej. – Zmiany w tym kierunku oczywiście mają sens, tak samo jak sens ma wprowadzenie kar dla osób, które wycinają filtry DPF jak i kar dla osób, które poruszają się samochodami bez owych filtrów – dodaje.
Kamil Lech



8 Responses to "Będą ostrzejsze kontrole spalin?"