
RZESZÓW. Rowerzyści tłumaczą, że bezpieczne miejsca, przy których można by pozostawić jednoślady, przydałyby się na Rynku, ul. Grunwaldzkiej, 3 Maja, Słowackiego czy Kościuszki.
Poręcza, słupy, barierki, a nawet drzewa, znaki drogowe czy rynny – wszystkie te elementy zastępują rzeszowskim rowerzystom stojaki, do których można przypiąć rower. Niestety normalnych stojaków w centralnych rejonach miasta jest zbyt mało. Problem ten poruszyliśmy już rok temu. Efekt? – Mamy w planie montaż stojaków – mówi ratusz. Sezon wiosenny rozpoczął się kilka dni temu, w związku z czym na ulicach Rzeszowa już widać dziesiątki rowerzystów, którzy przemierzają kilometry, aby dotrzeć do pracy, szkoły czy zażyć nieco świeżego powietrza. W okresie letnim niezwykle atrakcyjnym miejscem podróży są centralne rejony miasta, w których niestety od lat brakuje stojaków na jednoślady. Już w tamtym roku od kwietnia do października można było dostrzec mnóstwo rowerów poprzypinanych do drzew, słupów, a nawet rynien czy znaków drogowych. To niebezpieczne rozwiązanie, które w dodatku szpeci estetykę Rzeszowa. Cykliści z reguły wiedzą, że nie powinni w taki sposób postępować, lecz przez brak odpowiedniej infrastruktury nie mają innego wyjścia.
W ubiegłym roku na łamach „Super Nowości” przedstawialiśmy ten problem. Wówczas Marcin Bonowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl., wyjaśniał, że „miejsc dla rowerów w mieście rzeczywiście powinno być więcej, stąd zainterweniowano w tej sprawie w Ratuszu oraz Miejskim Zarządzie Dróg”. Pytaliśmy również o zdanie radnych miasta, którzy zaznaczali, że władze Rzeszowa powinny zadbać o montaż stojaków.
Jak się okazuje, nasze naciski przyniosły efekt. Miasto przed rozpoczęciem sezonu rowerowego zamierza zadbać o cyklistów. – W centralnych obszar miasta mamy w planach montaż stojaków na rowery, lecz na niektóre miejsca musimy uzyskać pozwolenie konserwatora zabytków – informuje Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego rzeszowskiego urzędu miasta. – Liczymy, że niedługo poznamy jego opinię w tej sprawie – dodaje. Nieoficjalnie mówi się, że stojaki mogą stanąć m.in. na Rynku, ul. 3 Maja, Kościuszki czy Słowackiego.
kl


