NIK nie zostawił suchej nitki na lecznictwie uzdrowiskowym

Z raportu NIK wynika, że nie wszystkie uzdrowiska wywiązują się należycie ze swoich obowiązków. Fot. Wit Hadło

KRAJ. PODKARPACIE. W skontrolowanych zakładach leczniczych co czwartemu pacjentowi udzielono świadczeń zdrowotnych nie takich jak powinno.

W zabiegach bodźcowych niektóre uzdrowiska wykorzystywały zamiast naturalnych surowców leczniczych produkty, które nimi nie były, tzw. zamienniki: pastę, plastry lub żel borowinowy, płyn siarczkowy oraz techniczny dwutlenek węgla (w 12 na 16 skontrolowanych zakładach lecznictwa uzdrowiskowego). NIK sygnalizuje, że w tej sytuacji pacjent nie może mieć pewności, że podejmowane przez niego leczenie uzdrowiskowe przyniesie spodziewane efekty.

Aby otrzymać status uzdrowiska, dana gmina musi spełnić łącznie pięć warunków, w tym przede wszystkim posiadać złoża naturalnych surowców leczniczych oraz klimat o właściwościach leczniczych. Większość uzdrowisk tego warunku nie spełnia. NIK zwraca ponadto uwagę, że naturalne surowce lecznicze, po wydobyciu ze złóż i odwiertów, nie podlegają obowiązkowym badaniom zachowania właściwości leczniczych i czystości bakteriologicznej – są one badane tylko raz na 10 lat, w sytuacji gdy gmina stara się o utrzymanie statusu uzdrowiska lub przed jego uzyskaniem. Natomiast na etapie udzielania świadczeń zdrowotnych takie badania nie są już prowadzone.

Nie ma również wymogu badania innych produktów wykorzystywanych przez zakłady lecznictwa uzdrowiskowego. Nie są określone wymogi co do składu, stężenia i jakości takich produktów. W aż 11 skontrolowanych zakładach leczniczych, co czwartemu pacjentowi udzielono świadczeń zdrowotnych niezgodnie z warunkami określonymi przez ministra zdrowia i prezesa NFZ. Co dziesiąty pacjent nie otrzymał wymaganej ilości zasadniczych zabiegów bodźcowych z wykorzystaniem naturalnych surowców leczniczych, a co trzeciemu leczonemu w szpitalu – nie wykonano wymaganych badań lekarskich. Połowa skontrolowanych zakładów nieprawidłowo prowadziła dokumentację medyczną. NIK nie kontrolował uzdrowisk na Podkarpaciu można jednak przypuszczać, że stosują te same metody co w Małopolsce czy na Lubelszczyźnie, gdzie kontrole przeprowadzono.

***
Jednym z warunków udzielania i finansowania przez NFZ świadczeń w zakresie uzdrowiskowego leczenia szpitalnego i sanatoryjnego jest wykonanie pacjentom w trakcie turnusu, co najmniej 54 zabiegów fizjoterapeutycznych, w tym dziennie co najmniej jednego  zasadniczego zabiegu bodźcowego (kąpiele lub inhalacje  w wodach leczniczych, oraz okłady i zawijania peloidowe – wyłącznie z użyciem borowiny o potwierdzonych właściwościach leczniczych).

***
Tylko niektóre z kontrolowanych uzdrowisk  przeprowadzały badania bakteriologiczne wód leczniczych w pijalniach uzdrowiskowych (jeden zakład z pięciu), basenach (wszystkie cztery) oraz borowiny (dwa z 14). W żadnym zakładzie nie wykonywano badań fizykochemicznych. Oznacza to, że jakość surowców stosowanych do kąpieli, inhalacji czy okładów i zawijań, co do zasady nie była weryfikowana. Nie ma zatem gwarancji, że stosowane surowce zachowują swoje właściwe parametry i są bezpieczne dla zdrowia pacjentów.

Anna Moraniec

7 Responses to "NIK nie zostawił suchej nitki na lecznictwie uzdrowiskowym"

Leave a Reply

Your email address will not be published.