Poważny wypadek Ireneusza Nawrockiego

Prowadzony przez Ireneusza Nawrockiego luksusowy Mercedes V-klasa rozbił się na drzewie na jednej z prywatnych posesji w Czechowicach-Dziedzicach. Fot. Wit Hadło

WOKÓŁ SPORTU. Prezes Speedway Stali Rzeszów S.A. roztrzaskał o drzewo luksusowego mercedesa.

15 marca tuż przed godz. 22 na jednej z ulic w Czechowicach-Dziedzicach z niewyjaśnionych dotąd przyczyn luksusowy Mercedes V-klasa zjechał z drogi i uderzając w baner reklamowy, przeleciał nad trzymetrową skarpą. Warte blisko 150 tys. zł auto następnie przebiło ogrodzenie prywatnej posesji i z całym impetem uderzyło w drzewo. Dopiero po tygodniu okazało się, że poszkodowanym w wypadku jest Ireneusz Nawrocki, prezes Speedway Stali Rzeszów S.A., który miał doznać poważnych, ale na szczęście nie zagrażających życiu obrażeń.

Jak informują lokalne media, Ireneusz Nawrocki miał trafić do szpitala, gdzie stwierdzono złamanie 11 żeber, palca u ręki, uraz kręgosłupa i głowy. Ten ostatnim spowodowany był prawdopodobnie brakiem zapiętych pasów, czego następstwem było rozbicie głową przedniej szyby. Wg wstępnych ustaleń policji, przyczyną wypadku, który wydarzył się zaledwie kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania Ireneusza Nawrockiego mogło być zaśnięcie za kierownicą. Nawrocki miał bowiem wracać z Darłowa, gdzie prowadzi jedną ze swoim inwestycji (budowa apartamentowca). Poszkodowany w wypadku nie mógł sam opuścić samochodu, a z wraku udało się go wydostać dopiero po interwencji straży pożarnej. Sprawca wypadku został też ukarany przed policję mandatem. Jak się okazuje, to nie pierwsze tego typu zdarzenie na ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach. – Jakiś czas temu płot zdemolował inny samochód, ale wtedy kierowca, który jechał w kierunku centrum Czechowic-Dziedzic, wypadł z łuku drogi. Tego jałowca zasadził w 1963 roku mój ojciec, który był leśnikiem – mówi właściciel posesji, cytowany przez portal www.bielsko.biala.pl. Na tę chwilę nie wiadomo, jaki jest stan zdrowia Ireneusza Nawrockiego, z którym od dobrych kilku nie ma żadnego kontaktu.

Przypomnijmy, że pod koniec 2017 roku przejął on zadłużoną po uszy Stal Rzeszów, kiedy ta spadła do 2. Ligi Żużlowej. Po zakontraktowaniu m.in. 4-krotnego indywidualnego mistrza świata, Amerykanina Grega Hancocka, drużyna ze stolicy Podkarpacia w poprzednim sezonie awansowała do Nice 1. Lidze Żużlowej. Na sezon 2019 z powodu długów nie otrzymała jednak licencji i nie wystartuje ona w rozpoczynających się już w najbliższy weekend rozgrywkach ligowych.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.