Piesi nie chcą rowerzystów na ul. 3 Maja

Wielu pieszych narzeka na rowerzystów na ul. 3 Maja. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Zdaniem wielu rzeszowian, pędzący po deptaku rowerzyści to dla spacerowiczów zagrożenie. Cykliści bronią się, tłumacząc, że muszą jakoś po mieście się poruszać.

Ciepłe, wiosenne dni spowodowały, że na ulicach Rzeszowa widać coraz więcej rowerzystów. Cykliści jeżdżą po głównych ulicach miasta, ścieżkach rowerowych, a także deptakach w ścisłym centrum. To właśnie poruszanie się jednośladem po takich ulicach jak 3 Maja najbardziej irytuje… pieszych. Narzekają oni na szybką i nieostrożna jazdę, a także niezważanie na spacerowiczów. Ratusz powinien wyeliminować z deptaka ruch rowerowy?

Jeszcze na początku stycznia w mediach społecznościowych wielu rzeszowian podnosiło temat poruszania się rowerzystów po ul. 3 Maja. Zdaniem części pieszych, ruch rowerowy na deptaku powinien zostać wyeliminowany. Powód? Brawurowa jazda cyklistów, nieostrożność, zbyt duża szybkość i nonszalancja. Pojawiały się komentarze w stylu „strach tamtędy chodzić” czy „o mało nie zostałam rozjechana”. Niektóre opinie wyolbrzymiano, lecz nie zmienia to faktu, że wojna pomiędzy pieszymi a rowerzystami trwa i zapewne nasili się w kolejnych miesiącach. Posiadacze jednośladów bronią się, że przejazd przez ul. 3 Maja oraz okolice Rynku niekiedy jest jedyną możliwością szybkiego przedostania się na drugą część miasta. – Zachęca się nas do porzucenia samochodów, a później mówi o zakazach – skarżą się rowerzyści.

Kultura, kultura, kultura

– Należy poinformować rowerzystów, że o ile mają oni prawo jeździć po ul. 3 Maja to powinni to robić w sposób spokojny i bezpieczny, pamiętając przy tym, że są jedynie gośćmi na deptaku – wyjaśnia Daniel Kunysz, prezes stowarzyszenia Rowery.Rzeszów.pl. – Na tę chwilę nie powinniśmy wprowadzać zakazu jazdy rowerami po deptaku, lecz w przyszłości, mając na uwadze rozwój miasta i coraz większą liczbę pieszych, nad takim rozwiązaniem trzeba będzie się zastanowić – dodaje. Co więc zrobić, aby już dziś było lepiej?

Dobrym pomysłem mogłoby być stopniowe wyprowadzenie ruchu rowerowego z ul. 3 Maja na ul. Słowackiego i Matejki. Do tego jednak potrzebne jest przystosowania drogi do jazdy cyklistów. – Obecnie na ul. Matejki samochody mogą jeździć z prędkością aż 50 km/h, co nie zachęca rowerzystów do jazdy ulicą – podkreśla Kunysz. – Ruch należałoby także uspokoić na ul. Jagiellońskiej czy Sobieskiego – dodaje.

Co na temat ul. 3 Maja sądzi miasto? – Na ul. 3 Maja żadnego zakazu ruchu rowerowego nie będzie, bo deptak jest dla rowerzystów oraz pieszych – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Prosimy jednak o rozwagę i kulturę w jeździe – dodaje.

Kamil Lech

19 Responses to "Piesi nie chcą rowerzystów na ul. 3 Maja"

Leave a Reply

Your email address will not be published.