
PRZEMYŚL, KROSNO. Przemyślanin koordynatorem kampanii PiS w podkarpackim okręgu.
Przemyślanin Andrzej Paniw będzie koordynował kampanią wyborczą PiS w okręgu nr 22 na Podkarpaciu. Zbyt wielu szczegółów jeszcze nie znamy, za to w sieci krąży fotografia, która ma być dowodem na to, że 41-latek jest współtwórcą fanpage’a o nazwie Obywatelska Kontrola Władz Przemyśla. Paniw stanowczo zaprzecza, by współtworzył anonimowy twór zajmujący się głównie krytykowaniem obecnych władz Przemyśla oraz gloryfikowaniem poprzednich, a także ekipy rządzącej Podkarpaciem i krajem.
Andrzej Paniw został koordynatorem kampanii wyborczej PiS do europarlamentu w przemysko-krośnieńskim okręgu wyborczym nr 22. Koordynator ma 41 lat, jest przemyślaninem, z wykształcenia socjologiem i politologiem. Obecnie pracuje jako kierownik ds. infrastruktury w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

I na tym można by skończyć, gdyby nie fakt, że w sieci pojawiła się fotografia, która ma być dowodem na to, że Paniw jest współtwórcą OKWP. Fanpage powstał tuż po przegranych przez PiS i Regię Civitas wyborach do Rady Miejskiej i na prezydenta. Jego twórcy twierdzą, że reprezentują stowarzyszenie, ale próżno szukać śladów takiego. Nikt się nie podpisuje z imienia i nazwiska, a stałymi komentatorami są częściowo osoby posługujące się fejkowymi kontami. Na fanpage-u pojawiają się krytyczne uwagi na temat władz miasta, radnych, a także lokalnych dziennikarzy. Niektóre zakrawają o zniesławienie czy naruszenie dóbr osobistych.
Przysłana nam fotografia ma świadczyć o tym, że jednym ze współtwórców OKWP ma być właśnie Andrzej Paniw. Na ekranie telefonu widać, że tenże wysłał komuś link do OKWP ze słowami „Proszę o polubienie mojej strony (…)”. – To wprost pokazuje, że pan Paniw jest współtwórcą tego anonimowego fanpage-a – twierdzi nasz Czytelnik.
Tymczasem A. Paniw stanowczo zaprzecza. – Owszem, popieram to, co publikują, czytam tę stronę, czasem też komentuję materiały – przyznaje Paniw. – Ale nie współtworzę OKWP – zapewnia. Skąd zatem słowa z prośbą o polubienie „jego strony”? – Po prostu przesłałem dalej prośbę przesłaną przez kogoś mnie – tłumaczy 41-latek. – No i tak niefortunnie to wyszło – dodaje.
Fortunne czy nie, nie świadczyłoby dobrze o koordynatorze kampanii wyborczej do europarlamentu, gdyby naprawdę tworzył anonimowy fanpage zajmujący się szkalowaniem…
Monika Kamińska


