
Prace nad przebudową, modernizacją i zagospodarowaniem placówki na potrzeby ratowników będą trwały dwa lata i mają zakończyć się w grudniu 2020 roku.
Nowoczesne centrum szkolenia i prowadzenia transgranicznych akcji ratunkowych powstanie w Równi koło Ustrzyk Dolnych. Będą się tam szkolić ratownicy z Polski i Ukrainy. To będzie jedyny tak nowoczesny ośrodek w tej części Europy.
Centrum z halą szkoleniową powstanie w Równi w budynku po byłej szkoły podstawowej. Pod jednym dachem ma znaleźć się wszystko, co pomoże w szkoleniu służb ratowniczych.
W środku powstaną sale szkoleniowe i baza noclegowa. Będą tam realizowane specjalistyczne ćwiczenia ratownicze i medyczne skierowane zarówno do goprowców, jak i strażaków, strażników granicznych i policjantów. – Nic nie zastąpi praktyki. Podczas szkoleń mamy szansę sprawdzić się w działaniu podczas symulowanych zdarzeń. Przerabiamy różne scenariusze akcji, uczymy się współpracy. To wszystko sprawia, że podczas realnych zdarzeń działamy automatycznie, nie tracąc cennych sekund na zastanawianie się, co zrobić i jak zareagować – wyjaśnia Krzysztof Szczurek, naczelnik Bieszczadzkiej Grupy GOPR.
W ramach projektu zakupione zostaną także nowoczesne urządzenia i sprzęt do koordynacji oraz prowadzenia akcji ratowniczych, w tym m.in. drony z kamerami termowizyjnymi i pojazdy operacyjne, co poprawi standard niesionej przez ratowników pomocy.
Zostanie też stworzony specjalny system koordynacji transgranicznych akcji ratunkowych, który będzie dostosowany i zgrany z zakupionym w ramach projektu sprzętem. Dzięki temu uda się zredukować czas mobilizacji i organizacji akcji ratunkowych przy polsko-ukraińskiej granicy.
Będą też organizowane szkolenia, których głównym celem będzie podniesienie świadomości bezpieczeństwa w Bieszczadach. Chętni będą mogli podszkolić się w udzielaniu pierwszej pomocy oraz nauczyć się, jak przygotować się do wyprawy w góry i poprawnie oraz skutecznie wezwać pomoc.
Liczba turystów odwiedzających Bieszczady z roku na rok rośnie. Więcej pracy mają też ratownicy, którzy rocznie kilkaset razy uczestniczą w różnych akcjach ratunkowych. To ważne, aby były przeprowadzane szybko i sprawnie.
– O życiu lub zdrowiu poszkodowanego często decydują sekundy, dlatego tak bardzo potrzebny jest nam nowoczesny i niezawodny sprzęt – zaznacza Krzysztof Szczurek.
Projekt będzie realizowany przez Fundację SOS – Na Ratunek, gminę Ustrzyki Dolne oraz Grupę Bieszczadzką GOPR, a po stronie ukraińskiej Lwowską Służbą Kontroli i Ratownictwa Związku Turystyczno-Sportowego Ukrainy.
Prace nad przebudową, modernizacją i zagospodarowaniem placówki na potrzeby ratowników będą trwały dwa lata i mają zakończyć się w grudniu 2020 roku. Łączny koszt projekty, który został dofinansowany w ramach unijnego programu Polska – Białoruś – Ukraina, wyniesie prawie osiem milionów złotych.
Martyna Sokołowska


