
RZESZÓW. Dzięki dodatkowym funduszom (ok. 300 tys. zł) modernizacja wiaduktu może rozpocząć się już na początku kwietnia.
Kilka dni temu informowaliśmy, że miasto wyremontuje wiadukt Śląski. Prace mają dotyczyć m.in. położenia nowej nawierzchni i chodników. Ratusz już jest po przetargu, lecz okazało się, że najkorzystniejsza oferta jest o ok. 300 tys. zł wyższa od planowanych wydatków. Dlatego na wczorajszej sesji Rady Miasta, drogą uchwały dołożono brakującą sumę.
Na początku roku przedstawiciele rzeszowskiego urzędu miasta zapewniali, że wiosną na wiadukcie Śląskim poprawiona zostanie dylatacja jezdni. Zakres prac na drodze będzie jednak szerszy niż początkowo się spodziewano. – Jezdnia zostanie sfrezowana, następnie wykonawca wymieni jej nawierzchnie, poprawi dylatacje, ułoży chodniki i naprawi balustrady – mówił kilka dni temu Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Jak dodawał, miasto jest już po przetargu na inwestycję, lecz wykonawca z najkorzystniejszą ofertą żąda o ok. 300 tys. zł więcej niż ratusz wstępnie planował wydać. Sprawa trafiła więc na wczorajszą Radę Miasta, gdzie radni ostatecznie przyjęli uchwałę w sprawie zmian budżetowych.
Ile więc łącznie wyniesie koszt modernizacji górnej części wiaduktu? – Szacuje się, że ok. 1,1 mln zł – wyjaśniał Konrad Fijołek, radny Rozwoju Rzeszowa. Prace mają rozpocząć się na przełomie marca i kwietnia, natomiast zakończyć w okolicach sierpnia. Roboty będą wiązać się z utrudnieniami w ruchu. – Prac remontowych nie uda się przeprowadzić bez utrudnień, lecz aby je jak najbardziej ograniczyć, to roboty związane z wymianą nawierzchni będą odbywać się od czerwca do sierpnia, kiedy ruch jest mniejszy – zaznaczał Chłodnicki. – Na czas prac dostępne będą tylko dwa pasy ruchu – dodał.
Kamil Lech



2 Responses to "Zabezpieczono brakujące środki na remont wiaduktu Śląskiego"