
– Warto mieć w życiu cele i marzenia. Sensem mojego jest pomaganie innym – mówi Adrian Beściak, 24-letni rzeszowianin wyróżniony podczas gali wręczenia nagród im. Jana Rodowicza „Anody” przyznawanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego za działalność społeczną.
Gala wręczenia nagród im. Jana Rodowicza „Anody” odbyła się w minioną niedzielę w Muzeum Powstania Warszawskiego. Specjalna Kapituła Nagrody, w której zasiadają: ks. Andrzej Augustyński, płk Piotr Gąstał, Anna Gołębicka, dr Dariusz Karłowicz, Paweł Łukasiak, Jan Rodowicz, Jakub Wygnański, Jacek Dębicki i Damian Zadeberny, od ośmiu lat nagradza współczesnych bohaterów, którzy swoją działalnością stanowią przykład dla młodego pokolenia.
W tym roku w tym gronie osób znalazł się Adrian Beściak, 24-latek z Rzeszowa został nominowany za akcję „The Best Trip” w kategorii „Wyróżniająca się akcja lub inicjatywa społeczna zakończona sukcesem”. Akcja polega na przejechaniu na wózku inwalidzkim zaplanowanego wcześniej odcinka i za każdym razem dedykowana jest wybranemu przez Adriana dziecku. W ten sposób chłopak zbiera pieniądze na leczenie, rehabilitację lub specjalistyczny sprzęt. Od Kapituły Nagrody Adrian otrzymał specjalne wyróżnienie za „Przezwyciężanie barier społecznych”.
– Już sama nominacja była dla mnie niesamowitym wyróżnieniem. Znalazłem się w gronie niezwykłych osób, które na co dzień robią wiele dobrego. Jednocześnie to bardzo „normalni” ludzie – bardzo ciepli, otwarci, bije od nich niesamowita energia i dobro, było to czuć kiedy wszyscy razem stanęliśmy na scenie. Wyróżnienie, które otrzymałem to dla mnie dodatkowa motywacja do działania – mówił po odebraniu wyróżnienia Adrian.
Nagroda im. Jana Rodowicza „Anody” to honorowe wyróżnienie przyznawane osobom, które są zaangażowane w działalność na rzecz drugiego człowieka. Jest ona wyróżnieniem dla współczesnych bohaterów, którzy bez względu na trudności i niepowodzenia, kierują się w życiu zasadami podobnymi do tych wyznawanych przez pokolenie Powstańców. To nagroda przeznaczona dla osób, które bezinteresownie robią coś wyjątkowego dla innych, a ich postawa może stanowić przykład dla młodych ludzi.
Więcej w papierowym wydaniu Super Nowości.
Martyna Sokołowska



