
Batalia rodziców podopiecznych Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego o zapewnienie ich dzieciom godnych warunków trwa od lat.
Obecnie SOSW mieści się w dwóch budynkach: Szkoła Podstawowa nr 5, Gimnazjum nr 5 i Szkoła Przysposabiająca do Pracy znajduje się w budynku przy ulicy Lipińskiego, Szkoła Podstawowa nr 5 Oddział „0” i Oddział Przedszkolny, Wczesne Wspomaganie Rozwoju, Zespoły Rewalidacyjno-Wychowawcze i Internat w budynku przy ulicy Konarskiego. Oba budynki od dawna nie spełniają standardów szkoły specjalnej, brakuje w nich miejsca, sale są małe i niefunkcjonalne. Ze względu na brak pomieszczeń w placówce nie można prowadzić zajęć wspomagania wczesnoszkolnego. Brakuje też sali gimnastycznej. W takich warunkach funkcjonuje obecnie 250 dzieci.
Zapewnienie podopiecznym SOSW lepszych warunków to problem, z którym mierzą się kolejni starości. Przez ostatnie lata rozważano różne rozwiązania. Mówiło się m.in. o przenosinach ośrodka, jego rozbudowie, a nawet budowie całkiem nowego kompleksu, który miał powstać na terenach zielonych w dzielnicy Olchowce, co jednak ze względu na wielomilionowe koszty od początku było mało realne.
Robert Dudek, dyrektor SOSW po konsultacjach z rodzicami wyszedł z inicjatywą przeniesienia przynajmniej części placówki (przy ulicy Lipińskiego) do budynku po Zespole Szkół nr 5, który częściowo stoi pusty.
Starostwo po rozpatrzeniu wszystkich „za” i „przeciw” pomysł poparło. Cztery sale już zostały zaadaptowane na potrzeby SOSW i odbywają się tam zajęcia ze wspomagania wczesnoszkolnego. Idealnym rozwiązaniem byłoby przeniesieniu całego ośrodka nowej lokalizacji, ale ze słów starosty sanockiego wynika, że w nowej siedzibie miejsce znajdzie jedynie placówka z Lipińskiego.
Ale aby SOSW mogło się przenieść, budynek po ZS5 musi zostać dostosowany dla niepełnosprawnych. W budynku musi powstać winda, trzeba też wyremontować i przystosować dla niepełnosprawnych sanitariaty. Ma też powstać plac zabaw, boisko i parking. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze zajęcia w nowej siedzibie będą mogły ruszyć we wrześniu przyszłego roku.
Cześć, która funkcjonuje przy ulicy Konarskiego pozostanie w dotychczasowej lokalizacji, ale i tam mają zajść spore zmiany. W planie jest rozbiórka sąsiednich budynków, budowa strefy ruchu oraz zagospodarowanie terenów zielonych.
Martyna Sokołowska



One Response to "Przeniosą specjalną szkołę"